CELEBRITY
Z ostatniej chwili
Decyzja zapadła i została ogłoszona wprost: prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy, a jednocześnie podpisał dwie inne, dotyczące cyberbezpieczeństwa i pomocy obywatelom Ukrainy. W tle pojawia się też mocny politycznie sygnał – zapowiedź własnego projektu „o przywróceniu prawa do sądu” oraz scenariusz referendum, jeśli rozmowy utkną w miejscu.
Weto prezydenta: KRS i spór o „segregację sędziów”
Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, bo – jak argumentował – pod hasłem przywracania praworządności ma ona wprowadzać kolejny etap chaosu i otwierać drogę do politycznego wpływu na sędziów.
„Nie mogę podpisać ustawy, która pod hasłem „przywracania praworządności” w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów”.
Prezydent przekonywał, że proponowane rozwiązania mają prowadzić do „segregacji sędziów” i oddawać wymiar sprawiedliwości „w ręce politycznej grupy interesów”. W jego przekazie najmocniej wybrzmiała niezgoda na dzielenie środowiska sędziowskiego na kategorie.
„Zdecydowanie sprzeciwiam się dzieleniu sędziów na lepszych i gorszych. Bo w rzeczywistości rządowi chodzi o podział na sędziów „naszych” i „obcych””.
Padło też stwierdzenie, że w polskim porządku prawnym „nie ma żadnych ‘neo’ ani ‘paleo’ sędziów”, a status sędziego wynika z konstytucji i ustaw.
W tym samym wystąpieniu prezydent przedstawił zapowiedź własnej inicjatywy ustawodawczej. Mówił o projekcie, którego celem ma być stabilność i realne skrócenie czasu postępowań.
„W związku z postępującym rozkładem wymiaru sprawiedliwości, tak jak wcześniej zapowiadałem, przedstawiam własny projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznaniu sprawy bez uzasadnionej zwłoki oparty na trzech konkretnych zasadach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń, potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów”.
To ma być – według zapowiedzi – punkt wyjścia do rozmów. Jednocześnie prezydent zarysował twardszą ścieżkę, jeśli dialog nie przyniesie efektu.
Nawrocki mówi o referendum, jeśli „propozycje dialogu zostaną odrzucone”
Prezydent zapowiedział, że jeśli jego propozycje nie zostaną podjęte, zwróci się do obywateli z wnioskiem o referendum dotyczącym funkcjonowania sądów.
„Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone, zwrócę się do narodu z wnioskiem o referendum o przywrócenie normalności w funkcjonowaniu sądów. Niech zdecydują obywatele. To ich głos jest zawsze najważniejszy”.
Ten wątek nadaje całej decyzji polityczny ciężar. Nie chodzi wyłącznie o jedno weto. W przekazie prezydenta pojawia się gotowość do przeniesienia sporu na poziom społeczny.
Weto na Aktywnego Rolnika: „ładna nazwa, brzydka prawda”
Drugie weto dotyczy ustawy o programie Aktywny Rolnik. Karol Nawrocki stwierdził, że pod atrakcyjnie brzmiącą nazwą kryją się zmiany, które – jego zdaniem – będą uderzać w mniejszych gospodarzy.
„Pod ładną nazwą ustawy ukryta została brzydka prawda o proponowanych zmianach”
W ocenie prezydenta przepisy mają premiować duże podmioty, a od małych rolników wymagać udowadniania „aktywności” poprzez skomplikowaną biurokrację.
„Proponowane przepisy premiują wielkie podmioty, a od małych rolników wymagają udowadniania swojej „aktywności” poprzez skomplikowaną biurokrację”.
Padło też ostrzeżenie o skutkach dla rodzinnych gospodarstw i bezpieczeństwa żywnościowego.
