CELEBRITY
Z ostatniej chwili, służby przekazały tragiczne informacje 🚨
Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w pobliżu przystanku Aleksandrów doprowadził do wstrzymania ruchu pociągów na trasie Łuków – Radzyń Podlaski. Jak dowiedziała się PAP od służb kolejowych i policji, w wyniku zderzenia samochodu osobowego z pociągiem Intercity zginęła jedna osoba.
Śmiertelne zderzenie na oznakowanym przejeździe
Dramatyczny przebieg wypadku i praca śledczych
Pasażerowie przesiedli się do autobusów
Do wypadku doszło tuż przed godziną 11:00 w pobliżu przystanku Aleksandrów, na trasie między Łukowem a Radzyniem Podlaskim. Samochód osobowy wjechał pod rozpędzony skład Intercity relacji Warszawa Wschodnia – Lublin Główny. Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca auta zginął na miejscu.
„Spośród 60 osób jadących pociągiem nikt nie ucierpiał. Niestety, ofiarą śmiertelną jest osoba podróżująca samochodem” – przekazała PAP Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK.
Do tragicznego zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym kategorii D, który był właściwie oznakowany – znajdowały się tam zarówno krzyż św. Andrzeja, jak i znak STOP.
To oznacza, że kierowca miał bezwzględny obowiązek zatrzymać pojazd oraz upewnić się, że torowisko jest całkowicie wolne, zanim podjął decyzję o przejechaniu przez tory.
Na miejscu niemal natychmiast pojawiły się służby ratunkowe oraz policja, która pod nadzorem prokuratora rozpoczęła wyjaśnianie przyczyn tragedii. Relacje z miejsca zdarzenia wskazują na to, że maszynista nie miał szans na wyhamowanie ciężkiego składu przed przeszkodą.
„Z otrzymanego zgłoszenia wynika, że pojazd, który wjechał pod pociąg, był ciągnięty przez kilkaset metrów” – wyjaśniła Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie dla PAP.
Funkcjonariusze starają się teraz ustalić, co sprawiło, że kierujący autem zignorował znaki ostrzegawcze.
Policyjni technicy dokładnie zabezpieczają ślady na linii kolejowej nr 30, a wrak samochodu zostanie poddany szczegółowym oględzinom.
Wypadek spowodował natychmiastowy paraliż ruchu kolejowego na odcinku łączącym Łuków z Radzyniem Podlaskim. Kolejarze musieli błyskawicznie zorganizować pomoc dla podróżnych, którzy z powodu zablokowanego torowiska nie mogli dotrzeć do celu.
Pasażerowie pechowego pociągu z Warszawy do Lublina zostali ewakuowani ze składu i przesadzeni do zastępczego autobusu. Podobne utrudnienia czekają pasażerów innych pociągów, które miały korzystać z tej trasy w najbliższych godzinach.
„Dla pozostałych pociągów w tym czasie również wprowadzona zostanie komunikacja autobusowa” – poinformowała PAP Anna Znajewska-Pawluk.
Służby techniczne przewidują, że ruch zostanie przywrócony dopiero po zakończeniu wszystkich czynności procesowych oraz usunięciu zniszczonego pojazdu z torów. Utrudnienia mogą potrwać do późnego popołudnia.
