Connect with us

CELEBRITY

Zeznania świadka rozwścieczyły Łukasza Żaka. Puściły mu nerwy i wyszedł z sali

Published

on

Zeznania świadków w procesie Łukasza Żaka i jego kolegów nie pozostawiają złudzeń. Działali w sposób przemyślany i perfidny. Zamienili się nawet ubraniami. W koszmarnym wypadku na Trasie Łazienkowskiej zginął ojciec dwójki dzieci, a była dziewczyna Żaka, omal nie straciła życia. To jednak było dla oskarżonych najmniej ważne w chwili tragedii.

Przed warszawskim sądem przesłuchiwani są kolejni świadkowie tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. To, co widzieli to absolutna pogarda dla życia i zdrowia ludzkiego. “Fakt” relacjonuje proces od pierwszej rozprawy. Tym razem również byliśmy na sali warszawskiego sądu. Pierwszym świadkiem oskarżenia była Natalia J. Wspominała szokujące szczegóły zdarzenia z nocy 14 na 15 września 2024 r. Zeznała, że kiedy dotarła na miejsce, trzech młodych mężczyzn kategorycznie zakazało jej podchodzić do rannej Pauliny K., chociaż ta wymagała natychmiastowej pomocy.

Szokujące zeznania w sprawie Łukasza Żaka. “Usłyszałem, żeby jej nie ruszać”

Koledzy Żaka zamieniali się ubraniami

Kobieta opowiadała, że widziała dziewczynę w bardzo ciężkim stanie. Paulina K. miała obrażenia głowy, była czymś przykryta i leżała na zewnątrz auta. Znajomi świadka chcieli opatrzyć ranną, ale wtedy padły przekleństwa z ust mężczyzn będących przy samochodzie. Byli agresywni. Nikt do Pauliny nie mógł podejść, ale oni również nie próbowali udzielić jej pomocy.

Natalia J. zeznała również, że koledzy Żaka zachowywali się bardzo dziwnie. Kiedy na miejscu pojawili się świadkowie, jeden z nich pytał, co to za wypadek, jakby udawał, że w ogóle nie brał w nim udziału i dopiero pojawił się na miejscu. Dwóch innych zamieniało się w tym czasie ubraniami. Byli bardziej zainteresowani sobą niż tym, co się stało na Trasie Łazienkowskiej. Zeznania kobiety tak bardzo oburzyły Łukasza Żaka, że zaczął krzyczeć podczas rozprawy. Rzucił też, że zeznania to oszczerstwa, których nie będzie słuchał. Zareagował wyjątkowo emocjonalnie, a kiedy sędzia go upomniał, zażądał opuszczenia sali. Po niespełna dwóch godzinach od rozpoczęcia rozprawy policjanci wyprowadzili go w kajdankach.

Już po wyjściu Żaka z sali rozpraw, świadek dalej zeznawała. Potwierdziła, że widziała 28-latka na miejscu tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Słyszała też, że ktoś krzyczał do niego: uciekaj. Wcześniej inni świadkowie zeznawali podobnie. — Ktoś też krzyczał: ratujcie moją siostrę, ale nie wiem dokładnie kto — powiedziała Natalia J.

Zeznania kobiety pokrywają się z tym, co ustaliła już warszawska prokuratura oraz z zeznaniami wcześniejszych świadków. Sytuacja Łukasza Żaka i jego kompanów staje się coraz trudniejsza, a zebrane dowody potwierdzają ich winę.

Brawura Żaka doprowadziła do tragedii
To przez brawurę Łukasza Żaka doszło do dramatu. Gnał wypożyczonym białym Volkswagenem Arteonem, kierownicę trzymał jedną ręką. Wcześniej wszyscy bawili na imprezie, na której nie szczędzono alkoholu.

Żak miał wypić w klubie osiem kieliszków 40-procentowej wódki o pojemności 50 ml każdy, czyli prawie pół litra. Potem ruszył z kolegami do innego klubu. Jechali na dwa auta. Według śledczych prędkość była kosmiczna. Od 205 do 226 km/godz. Tuż przed wypadkiem miał wcisnąć pedał gazu, a swoją szaleńczą jazdę nagrywał telefonem komórkowym. Nie hamował.

Wjechał w samochód czteroosobowej rodziny. W środku byli rodzice i dwójka dzieci. Ojciec rodziny — 37-letni Rafał P. nie przeżył wypadku, jego żona i dzieci zostały poważnie ranne, Żak jednak nawet nie obejrzał się za siebie, tylko natychmiast rzucił się do ucieczki miejsca wypadku. Kibicowali mu koledzy. Potwierdzają to świadkowie, którzy zeznawali wcześniej przed sądem. Po wypadku 28-latek zadzwonił jeszcze do matki swojej dziewczyny i powiedział jej, że Paulina nie żyje. Później uciekł za granicę.

Na policję w Niemczech zgłosił się sam. Po kilku miesiącach został sprowadzony do Polski i usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca i złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Już wcześniej sąd odebrał mu prawo jazdy, więc nie miał w ogóle prawa siadać za kierownicę. Łukaszowi Żakowi grozi do 30 lat więzienia.

Skandaliczne zachowanie Łukasza Żaka. Nie wytrzymał, tak odezwał się do sędziego

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY1 hour ago

Breaking News: Prince Mohammed bin Salman of Saudi Arabia pushed President Trump to continue the war against Iran, people briefed on the conversations said.

CELEBRITY5 hours ago

The Monarchy Under Pressure: How the Prince Andrew Controversy Is Fueling a Growing Storm — See What’s Happening Now

CELEBRITY5 hours ago

What You’re Not Being Told About Nancy Pelosi and Stock Trading — Look at the Facts and Decide for Yourself

CELEBRITY6 hours ago

From Rust Belt Roots to the White House? Why JD Vance Is the Leader America Didn’t See Coming — Read Before You Decide

CELEBRITY6 hours ago

NEW: Your Child’s Future Starts Here: Melania Trump Leads 45 Nations in a Game-Changing Tech & Education Summit — Discover How

CELEBRITY6 hours ago

Tadeusz Rydzyk ujawnia nieznane szczegóły dotyczące ostatnich chwil przed tragicznym wypadkiem Janusza Ratajczaka. Co się wydarzyło?

CELEBRITY6 hours ago

Fala protestów na polskich stadionach nie słabnie. Do akcji wymierzonej w prezydenta Karola Nawrockiego dołączyli kibice Lecha Poznań. Podczas niedzielnego meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza na trybunach stadionu przy ul. Bułgarskiej pojawił się transparent uderzający w głowę państwa. “Nie jesteś jednym z nas” — napisano. A to nie koniec. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY7 hours ago

Czegoś takiego się nie spodziewał, w Polsce aż zawrzało 😱

CELEBRITY7 hours ago

Słowa rozpętały burzę

CELEBRITY7 hours ago

Szymon L., syn byłej minister, poszukiwany listem gończym. Zarzuty obejmują m.in. wyłudzenia i utrudnianie postępowania karnego. Co dalej?

CELEBRITY7 hours ago

Niepokojące informacje docierają do nas w sprawie stanu zdrowia Eweliny Woźniak. Jej stan uległ gwałtownemu pogorszeniu. Jej menedżer przedstawił podejrzenia lekarzy. “Bóg wystawia mnie na próbę” – napisała sama Woźniak. Oto co wiadomo. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY7 hours ago

Zostali wezwani do tragicznego wypadku. Właśnie wyszło na jaw, kto był ofiarą, wyjątkowo smutne

Copyright © 2025 USAtalkin