CELEBRITY
Żukowska wywołała burzę po śmierci pilota. Wszystko przez jedno słowo

W czwartek (28 sierpnia) podczas ćwiczeń przed pokazami AirShow w Radomiu doszło do katastrofy samolotu F-16, w której zginął major Maciej “Slab” Krakowian. Tragedia wstrząsnęła Polską, a słowa kondolencji posłanki Anny Marii-Żukowskiej, szefowej klubu Lewicy, niespodziewanie wywołały falę kontrowersji. Burzę w sieci i oburzenie wśród koalicyjnych partnerów z Koalicji Obywatelskiej wywołało jedno słowo.
Do tragicznego zdarzenia doszło podczas przygotowań do weekendowych pokazów AirShow. Pilotowany przez majora Macieja Krakowiana samolot F-16 rozbił się, a 35-letni pilot nie przeżył katastrofy. Major Krakowian, związany z 31. Bazą Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, był jednym z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16. Jako lider F-16 Tiger Demo Team Poland i instruktor reprezentował Polskie Siły Powietrzne na prestiżowych pokazach lotniczych w kraju i za granicą. Jego śmierć to ogromna strata dla polskiego lotnictwa.
W reakcji na tragedię Anna Maria Żukowska zamieściła na platformie X krótki wpis:
“Maszyna, to maszyna. Ale wykształcenie pilota F-16 to minimum 10 lat. Pilot raczej nie podjął próby katapultowania. Według ekspertów, starał się zrobić wszystko by ocalić maszynę i ew. obiekty na ziemi. Żal faceta. Spoczywaj w pokoju. Kondolencje dla rodziny pilota”
Choć wpis miał wyrażać współczucie, szybko wywołał burzę w sieci, a koalicyjni partnerzy posłanki z KO nie kryli oburzenia.
Kontrowersje wywołało użycie słowa… “faceta”. Poseł KO Marcin Józefaciuk napisał: “‘Faceta’? Serio – ‘facet’? Słowo facet, dziś będące potocznym synonimem mężczyzny, dawniej miało wydźwięk deprecjonujący – osoby określanej w taki sposób nie można było traktować poważnie. (PWN)
Krytyczne komentarze pojawiły się także wśród internautów, którzy zarzucali posłance brak powagi wobec tragicznego wydarzenia.