CELEBRITY
“Żył i czuł wielkimi nutami”. Polska scena muzyczna żegna jednego z najwybitniejszych artystów 🖤 ➡️
Polska scena muzyczna żegna jednego z najwybitniejszych artystów. Michał Urbaniak, ceniony saksofonista, skrzypek, kompozytor i aranżer, zmarł w wieku 82 lat — poinformowano w sobotę na oficjalnych profilach artysty w mediach społecznościowych.
Smutna informacja obiegła media w sobotni wieczór. W wieku 82 lat zmarł Michał Urbaniak. O śmierci artysty poinformowała jego żona, Dorota Dosia Urbaniak.
“Michał Urbaniak. Żył i czuł wielkimi nutami. Odszedł w wieku 82 lat” — możemy przeczytać w mediach społecznościowych.
Michał Urbaniak był jedną z ikon polskiego i światowego jazzu. Urodzony 22 stycznia 1943 r. w Warszawie, szybko stał się rozpoznawalny nie tylko w kraju, ale i na międzynarodowych scenach. Współpracował z najważniejszymi postaciami jazzu — występował w zespołach Andrzeja Trzaskowskiego, Krzysztofa Komedy, a także samego Milesa Davisa.
Jego kariera to nie tylko polska scena. Urbaniak dzielił estradę z takimi gigantami jak Chick Corea, Elvin Jones czy legendarny zespół Weather Report. Był artystą, który konsekwentnie przekraczał granice gatunków i inspiracji, łącząc jazz z elementami muzyki klasycznej, rocka czy funku.
Życie prywatne Michała Urbaniaka przez lata przeplatało się z jego intensywną karierą artystyczną oraz częstymi wyjazdami zagranicznymi. Muzyk przez długi czas mieszkał poza Polską, co miało wpływ zarówno na jego relacje rodzinne, jak i sposób postrzegania codzienności. Prywatność traktował jako przestrzeń, którą konsekwentnie chronił przed nadmiernym zainteresowaniem opinii publicznej. W grudniu 1967 r; ożenił się z Urszulą Dudziak, z którą doczekał się dwóch córek — Katarzyny i Miki. Małżeństwo to nie przetrwało jednak próby czasu i po dwóch dekadach zakończyło się rozwodem. Drugą żoną artysty była Liliana Głąbczyńska, trzecią Barbara Trela, a w 2013 r. poślubił Dorotę Palmowską.
