CELEBRITY
🔴 Najpierw zaczepka. Potem powrót z bronią ⚠️ Padł śmiertelny strzał. Czy Borys B. powinien odpowiadać przed sądem z aresztu czy z wolności?
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny podejrzanego o śmiertelne postrzelenie 26-latka w Bystrzycy Kłodzkiej. Instruktor strzelectwa, 27-letni Borys B. trafi do aresztu na dwa miesiące. — Nie przyznaje się do winy i twierdzi, że działał w obronie koniecznej. My mamy dowody, że dopuścił się zabójstwa — mówi “Faktowi” prokurator Mariusz Pindera.
Do strzelaniny doszło w piątek, 10 kwietnia, wieczorem na jednym z osiedli w Bystrzycy Kłodzkiej (woj. dolnośląskie). Z ustaleń prokuratury wynika, że spotkało się tam czterech mężczyzn. Trzech stanęło naprzeciw jednego.
W trakcie sprzeczki jeden z uczestników wyciągnął broń i oddał kilka strzałów w stronę 26-letniego mężczyzny. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Dwaj towarzysze ofiary uciekli zaraz po zdarzeniu.
Sprawca zgłosił się sam na policję w nocy z piątku na sobotę. Pozostałych dwóch uczestników zajścia zatrzymano następnego dnia rano. Śledczy musieli jednak poczekać z ich przesłuchaniem do czasu, aż wytrzeźwieją.
Podejrzany nie przyznaje się do winy
Jak poinformował w niedzielę, 12 kwietnia, prok. Mariusz Pindera, czynności procesowe zostały zakończone i mężczyzna, który oddał strzały, usłyszał zarzut zabójstwa. — Podejrzany zaprzecza, by popełnił przestępstwo, twierdząc, że działał w obronie własnej. Zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania dwóch pozostałych uczestników oraz nagrania monitoringu, wskazuje jednak na bezpośredni zamiar zabójstwa. Taki zarzut został postawiony — mówi “Faktowi” prokurator Mariusz Pindera
Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. W poniedziałek, 13 kwietnia sąd uwzględnił ten wniosek i zdecydował o aresztowaniu mężczyzny na dwa miesiące.
Karabinek AR-15 i pięć ran postrzałowych
Prok. Mariusz Pindera w rozmowie z “Faktem” przekazał, że podejrzany to instruktor strzelectwa — taki zawód sam wskazał. Śledczy skorygowali także jego wiek. Początkowo pojawiały się informacje, że mężczyzna ma ponad 40 lat. Obecnie ustalono, że ma 27 lat. Wcześniej pojawiały się również doniesienia, że mógł mieć przeszłość wojskową.
Śledczy ustalają szczegóły dotyczące broni, której użył. Jak ustaliliśmy, mężczyzna posłużył się karabinkiem FedArm AR-15 kalibru 5,56 mm, który — według śledczych — posiadał legalnie.
Prokurator przekazał również, że sekcja zwłok, zaplanowana na 13 kwietnia, została odłożona. — Z oględzin zewnętrznych ciała wynika, że stwierdzono pięć ran postrzałowych — mówi prok. Mariusz Pindera.
Nagranie strzelaniny w Bystrzycy Kłodzkiej
W sieci pojawiło się nagranie z miejsca zdarzenia. Widać na nim sylwetki mężczyzn stojących za drzewami, słychać też głośne krzyki, pełne wulgaryzmów. W pewnym momencie padają słowa: “Chcemy odejść”. Chwilę później rozlega się seria strzałów. Po nich słychać krzyki, w tym dramatyczne wołanie: “Dzwoń po karetkę!”.
Jak dowiedział się “Fakt”, nagranie krążące w sieci zostało zabezpieczone przez policję i stanowi dowód w sprawie.
Niezidentyfikowany balon pod Otwockiem. “Nie stanowi zagrożenia”
