CELEBRITY
Anne Hughes, bohaterka słynnego nagrania, które obejrzał cały świat, odeszła. Jej przyjaciele podzielili się smutnymi wieściami.
Anne Hughes została sławna na cały świat, gdy do internetu trafiło nagranie pokazujące jej wstydliwą wpadkę, Filmik, na którym Anne jest wciągana przez automatyczną roletę sklepową na kilka metrów w górę, został wyświetlony ponad 100 mln razy. — Ta sława nawet mi się spodobała — mówiła rozbawiona. Teraz jej przyjaciele przekazali smutne wieści — Anne nie żyje.
Pochodząca z Walii Anne Hughes miała wyjątkowego pecha. W marcu 2024 r. kobieta, pracująca na pół etatu jako sprzątaczka w sklepie Best One w Tonteg, czekała na otwarcie lokalu, gdy przebywający w środku właściciel uruchomił automatyczne rolety. Zwijająca się roleta nieszczęśliwie wciągnęła kawałek płaszcza Anne, a wraz z nim — całą kobietę.
Czytaj także: Jeden krok od śmierci. Internauci komentują zachowanie staruszka. “Oszukał przeznaczenie”
Anne została uniesiona na wysokość około 3 metrów. Próbowała się ratować, łapiąc za wózek na zakupy, ale siła mechanizmu była zbyt duża. Anne przez dłuższą chwilę zwisała głową w dół. Została uwolniona przez swojego pracodawcę, gdy ten usłyszał krzyki kobiety. Kobiecie nic się nie stało.
Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Właściciel sklepu Amir Akram opublikował nagranie na Facebooku z podpisem: “Nie wiś jak Anne, wpadnij do Best One po najlepsze okazje! Jedyną rzeczą, która tu idzie w górę, jest nasza załoga, nie ceny!”. Wideo szybko stało się hitem. Zostało wyświetlone ponad 100 mln razy.
Anne Hughes zmarła
— Tylko mnie mogło się to przytrafić. Byłam zawstydzona — kto by nie był? Ale z perspektywy czasu widzę w tym sporo humoru. Szczerze mówiąc, ta sława nawet mi się spodobała, ludzie prosili mnie o selfie przy roletach — mówiła po incydencie Anne.
Teraz przyjaciele kobiety przekazali wyjątkowo przykrą wiadomość — Anne Hughes zmarła tuż przed świętami Bożego Narodzenia, po tym, jak zdiagnozowano u niej nowotwór.
— Anne była wspaniałą osobą, a na szczęście dla niej i wszystkich wokół miała świetne poczucie humoru. Bardzo podobał jej się ten moment sławy i zdecydowanie potrafiła się z tego śmiać. To smutne, że odeszła, ale zostawiła nam wspomnienie, które zawsze będzie wywoływać uśmiech na twarzy — przekazała brytyjskim mediom przyjaciółka kobiety.
