CELEBRITY
Wprost przyznaje, co zmieniło się w ich domu po sukcesie Kacpra ➡
Zamieszał nam trochę Kacper. Musimy się w tym wszystkim odnaleźć, aby nie zatracić naszych wartości — mówi Wojciech Tomasiak w rozmowie z TVP Sport. Ojciec lidera Biało-Czerwonych w skokach narciarskich wprost przyznaje, co zmieniło się w ich domu po sukcesie Kacpra i jaki poza skocznią jest Kacper.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Kacper Tomasiak błyskawicznie wyrósł na lidera reprezentacji Polski w skokach narciarskich. W tej chwili zajmuje on wysokie 12. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a kilka dni temu świętował pierwsze podium w konkursie duetów razem z Dawidem Kubackim w Zakopanem.
Teraz w rozmowie z TVP Sport jego ojciec Wojciech zdradza, co zmieniło się w domu i życiu rodziny Tomasiaków. — Jest inna logistyka, mniej jest go w domu. Ale samo podejście? Za każdym razem, gdy do nas wraca, to widzę, że się cieszy. Nie zmienił się. Dalej nam pomaga. Chętnie podwiezie albo odwiezie brata czy siostrę, którzy chodzą do szkoły — mówi.
Zobacz więcej: Znany skoczek nagle zakończył karierę. Teraz ujawnia, jaki był powód
Pojawiły się też nowe wyzwania. — Zamieszał nam trochę Kacper. Musimy się w tym wszystkim odnaleźć, aby nie zatracić naszych wartości. Kacper jest rozpoznawalny, a my — co za tym idzie — poniekąd też. Gratulacje od znajomych, gratulacje od “nowych znajomych”. A my chcemy po prostu nie zatracić naszej spokojnej domowej atmosfery — stwierdza Wojciech Tomasiak.
Sprawdź też: To nie żart. 18-letni Kacper Tomasiak zarobił fortunę! Oto kwota
Ojciec skoczka przyznaje też, że spokój i dojrzałość są u niego zauważalne już od wczesnych lat. — Potrafił osiągnąć bardzo duże skupienie na danej chwili. Potrafił wybrać odpowiednie środki i skoncentrować się. Po wydarzeniu czasem pytamy go: jak było? A on mówi, że nawet nie wszystko pamięta — przyznaje w rozmowie z TVP Sport.
