Connect with us

CELEBRITY

Szokujące, co powiedział

Published

on

Relacje między polską dyplomacją a gigantami technologicznymi sięgnęły właśnie punktu wrzenia. Na podstawie doniesień z platformy X oraz raportów niezależnych instytutów analizujemy spór, który wywołał międzynarodowe poruszenie.

Zarzuty o wspieranie rosyjskich ataków
Technologia cywilna na usługach dronów
Brutalna odpowiedź amerykańskiego miliardera
Rosyjskie wsparcie dla narracji Muska

Minister Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, wywołał medialną burzę, bezpośrednio oskarżając Elona Muska o bierność wobec działań rosyjskiej armii. Szef polskiej dyplomacji powołał się na dane z Instytutu Studiów nad Wojną, sugerując, że rosyjskie drony uderzeniowe BM-35 coraz częściej wykorzystują terminale Starlink do atakowania celów głęboko na tyłach Ukrainy. 

Sikorski podkreślił, że brak stanowczych działań ze strony miliardera może oznaczać pośrednie czerpanie zysków z naruszeń prawa międzynarodowego. Postawił on tezę, że wizerunek marki SpaceX może drastycznie ucierpieć w oczach świata, jeśli technologia pozostanie dostępna dla agresora.

„Hej, Elon Musk. Dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed używaniem Starlinków do atakowania ukraińskich miast? Zarabianie na zbrodniach wojennych może zaszkodzić twojej marce”.

Problem dotyczy integracji systemów satelitarnych z rosyjskimi bezzałogowcami, co drastycznie zmienia dynamikę trwającego konfliktu. Według doniesień ISW, wyposażenie dronów BM-35 w moduły Starlink pozwala im operować na dystansie do 500 kilometrów, czyniąc je odpornymi na standardowe systemy walki elektronicznej. Dzięki temu Rosjanie mogą precyzyjnie uderzać w infrastrukturę krytyczną, omijając ukraińską obronę, która dotychczas skutecznie zakłócała sygnały radiowe. 

Sytuacja ta stawia firmę Muska w trudnym położeniu, gdyż technologia zaprojektowana dla celów cywilnych stała się kluczowym elementem nowoczesnej machiny wojennej. Kontrola nad tym procesem okazuje się skomplikowaną grą w kotka i myszkę.

Elon Musk zareagował na te zarzuty w sposób wyjątkowo agresywny i całkowicie odbiegający od standardów dyplomatycznych. Miliarder nazwał polskiego ministra „śliniącym się imbecylem”, ignorując merytoryczne pytania o techniczne zabezpieczenia systemów przed rosyjską infiltracją. 

W swojej obronie Musk podkreślił, że Starlink stanowi fundament komunikacji wojskowej samej Ukrainy, a próby jego ograniczenia mogłyby przynieść katastrofalne skutki dla obrońców. Właściciel platformy X sugeruje, że politycy nie rozumieją skali problemu i skomplikowanych mechanizmów, jakimi Rosjanie obchodzą sankcje. Taka postawa wywołała jednak falę krytyki, sugerującą, że Musk przedkłada osobiste animozje nad bezpieczeństwo europejskie.

„Ten śliniący się imbecyl nawet nie zdaje sobie sprawy, że Starlink to kręgosłup komunikacji wojskowej Ukrainy”.

Konflikt ten błyskawicznie stał się pożywką dla rosyjskiej propagandy, co dodatkowo komplikuje sytuację na arenie międzynarodowej. Głos w sprawie zabrał Kiriłł Dmitrijew, wpływowy rosyjski urzędnik powiązany z Kremlem, który otwarcie poparł obraźliwe słowa Muska pod adresem Sikorskiego. 

Dmitrijew stwierdził, że polski polityk jest zaślepiony nienawiścią, co uniemożliwia mu obiektywną ocenę rzeczywistości i faktów. Taka zbieżność narracji miliardera z linią Kremla budzi niepokój ekspertów od dezinformacji i bezpieczeństwa. Pokazuje to, jak głębokie podziały wewnątrz zachodnich sojuszników mogą być instrumentalnie wykorzystywane przez agresora do osłabiania wspólnego frontu wsparcia dla Ukrainy

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin