Connect with us

CELEBRITY

Tak to opisał ➡

Published

on

Nie wiem, czy było to widać w telewizji, pewnie nie” — zaczął Robert Lewandowski. Polski napastnik został zapytany po meczu o zmarnowaną okazję z początku spotkania. Odniósł się też do karnego, który w oczach niektórych kibiców był kontrowersyjny.

Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Barcelona wygrała 4:1 z FC Kopenhaga, a Robert Lewandowski raz wpisał się na listę strzelców i wywalczył rzut karny. Część kibiców podważało słuszność podyktowanej jedenastki na Polaku. Po meczu skomentował to sam sfaulowany.

Zbierałem się do strzału, moja noga była w powietrzu i kontakt był. Nie wiem, czy on biegł, czy próbował wybić tę piłkę, no ale kontakt spowodował, że nie mogłem oddać strzału na bramkę i nieczysto trafiłem w piłkę. To są takie ciężkie sytuacje ze względu na to, że dotyk obrońcy zmienia później przebieg całej sytuacji. Niefortunne zagranie, no ale takie są też zasady” — powiedział w Canal+.

Lewandowski został również zapytany o zmarnowaną okazję z początku meczu. Jak twierdzi, nie zdobył bramki przez wiatr. “Nie wiem, czy było to widać w telewizji, pewnie nie, ale piłka strasznie wariowała w powietrzu i faktycznie, normalnie chciałem uderzyć wyżej, ale bałem się, że wiatr ją zmiecie i źle uderzyłem. Było dużo takich podań, które wydawało się pewnie, że to był błąd piłkarza, a one jednak przez wiatr nie dochodziły. Takich rzeczy w telewizji nie widać, ale to też później w takich drobnych sytuacjach gdzieś ta piłka minimalnie szybciej albo wolniej się zatrzyma i to już powoduje, że człowiek nie ma takiej kontroli, jak by chciał” — ujawnił.

Barcelona rzutem na taśmę zapewniła sobie awans do 1/8 finału. Ostatecznie w tabeli zajęła piątą lokatę, choć przez niemal cały sezon znajdowała się na niższych lokatach.

Zobacz także: Scenariusz marzeń dla Barcelony. Oto ostateczna tabela Ligi Mistrzów
“Kiedy grasz tyle meczów, wracasz późno z wyjazdów i grasz co trzy dni, dobrze jest móc odpocząć i skupić się na treningu. Zagraliśmy świetny mecz i teraz możemy skupiać się na kolejnych meczach” — wyjaśnił Polak przed mikrofonami Movistar.

“W piłce nożnej czasami potrzebna jest cierpliwość. W tym roku chciałem zacząć od bardzo wysokiego poziomu i potrzebowałem trochę czasu, aby to osiągnąć. Dziś strzeliłem kolejnego gola w Lidze Mistrzów. Dla mnie ważne jest, aby zespół wygrywał i jeśli mogę mu pomóc, strzelając jedną lub dwie bramki, jestem szczęśliwy” — dodał.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin