Connect with us

CELEBRITY

Niesłychane co zrobił Czarzasty po RBN. To padło o Nawrockim. Mocne słowa Czytaj więcej:

Published

on

W środę 11 lutego 2026 r. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN) zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Choć RBN jest organem, który zajmuje się kluczowymi kwestiami związanymi z bezpieczeństwem państwa, w tym spotkaniu towarzyszyły silne emocje i polityczne napięcia związane z osobą marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Sam zainteresowany w ostrych słowach odniósł się do działań prezydenta-Karola Nawrockiego.

Spór wokół Czarzastego
Marszałek Sejmu zarzuca prezydentowi brak odwagi
Czarzasty: “Ustawka się nie udała”

Środowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zostało oficjalnie zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego, który wskazał trzy główne obszary do omówienia: program unijny SAFE dotyczący wsparcia obronności, kwestię zaproszenia Polski do proponowanej amerykańskiej „Rady Pokoju” oraz kontrowersje wokół Włodzimierza Czarzastego. Ten ostatni punkt dotyczył – zdaniem Pałacu Prezydenckiego – konieczności wyjaśnienia „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych” marszałka Sejmu oraz oceny jego bezpieczeństwa w kontekście dostępu do informacji niejawnych.

Prezydent Nawrocki podkreślił, że dyskusja miała służyć wyjaśnieniu wątpliwości w kwestiach, które mogą wpływać na bezpieczeństwo państwa.

Na litość boską, mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych

-mówił Karol Nawrocki podczas części jawnej posiedzenia

Posiedzenie RBN trwało blisko sześć godzin i momentami miało wyjątkowo napięty przebieg — relacjonowały portale informacyjne. O ile kwestie programu SAFE i Rady Pokoju miały charakter merytoryczny, o tyle wątki personalne szybko przekształciły debatę w polityczną konfrontację między głową państwa a marszałkiem Sejmu.

Po zakończeniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego Włodzimierz Czarzasty spotkał się z dziennikarzami w Sejmie i ostro skomentował działania prezydenta Karola Nawrockiego. Marszałek Sejmu skrytykował sposób prowadzenia obrad i sposób, w jaki prezydent odniósł się do rzekomych zarzutów wobec niego.

Pan prezydent nie zdecydował się, tak jak zwykle to bywało, na udzielenie głosu panu premierowi, wiem dlaczego. Gdyby udzieliłby głosu, zabrałoby ten głos dwóch polityków. Oprócz premiera myślę, że również moja skromna osoba. Odwagą to się pan za bardzo nie wykazał. Fajnie jest powiedzieć swoje i wygnać dziennikarzy, przyjąć taką zasadę “ja swoje powiem i nikt inny nic innego nie może powiedzieć

-mówił Czarzasty

Włodzimierz Czarzasty ocenił, że w trakcie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent celowo nie dopuścił do zabrania głosu premiera. Zdaniem marszałka Sejmu głowa państwa zabrakło też odwagi w momencie formułowania sugestii o jego rzekomych „wschodnich kontaktach”, ponieważ nie poszła za tym otwarta i merytoryczna dyskusja.

Marszałek ostro odniósł się także do opuszczenia części obrad przez premiera Tuska.

Ustawka się nie udała. Pan premier miał podobne stanowisko i nie chcąc uczestniczyć w tej części, wyszedł. Bo nie uczestniczy się w ustawkach Ja też bym wyszedł, nie uczestniczymy w ustawkach. Musiałem uczestniczyć, to siedziałem do końca

-dodał Marszałek

Taka forma wypowiedzi pokazuje, że Czarzasty postrzegał środowe posiedzenie RBN bardziej jako spektakl polityczny, niż jako merytoryczną debatę o bezpieczeństwie państwa. Ponadto marszałek odniósł się do innych bieżących tematów, jak reforma sądownictwa, krytykując brak podpisania przez prezydenta nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, oraz wskazał na kwestie dotyczące programu SAFE i spraw związanych z polityką międzynarodową.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin