CELEBRITY
Prezydent podjął decyzję
Prezydent podkreślił, że łącznie podpisał już 167 ustaw. Jak przekonywał, sposób przedstawiania jego działań przez rząd to próba politycznej manipulacji.
Karol Nawrocki wyróżnił ustawę o obronie polskiej wsi. – To projekt, który zainicjowałem już w czwartym dniu swojej prezydentury, podczas spotkania z rolnikami w Krąpieli, w województwie zachodniopomorskim – podkreślił w oświadczeniu. – Polska wieś jest dziś wystawiona na liczne i poważne zagrożenia. Z jednej strony uderzą w nią skutki umowy Mercosur. Z drugiej – niekontrolowany napływ towarów rolnych z Ukrainy. Do tego dochodzą wymogi tzw. Zielonego Ładu – dodał prezydent. Podpisanie ustawy ma być “pierwszym, ale ważnym krokiem do dalszego wsparcia i ochrony rolników, którzy są fundamentem naszego bezpieczeństwa żywnościowego”.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami zakaz sprzedaży ziemi rolnej z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa obowiązuje do 30 kwietnia 2026 r. Nowa ustawa przesuwa tę datę o 10 lat – do 2036 r. Zgodnie z nowym brzmieniem przepisów, zakazu nie stosuje się do nieruchomości rolnych o powierzchni do 5 ha. Dotychczas limit ten wynosi 2 ha.
Inne podpisane przez prezydenta Nawrockiego ustawy dotyczą m.in. przywrócenia zapomóg dla doktorantów, raportowania transakcji na rynku kryptowalut, zwiększenia środków na zakup podręczników dla uczniów szkół podstawowych czy implementacji unijnych przepisów o przelewie natychmiastowym.
Wśród ustaw nie ma jednak tej, która dotyczy programu SAFE, czyli sięgnięcia po ponad 180 mld złotych niskooprocentowanej pożyczki z Komisji Europejskiej na zbrojenia. W środę 4 marca Karol Nawrocki ogłosił, że jego decyzja w sprawie podpisania ustawy o programie SAFE “nadejdzie”. I jednocześnie poinformował że podjął rozmowy z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, aby “znaleźć korzystną, suwerenną, bezpieczną, dobrą i efektywną alternatywę dla programu SAFE”.
Prezydent Nawrocki zapowiedział spotkanie w tej sprawie m.in. z premierem Donaldem Tuskiem. Ma się ono odbyć we wtorek 10 marca o godz. 15. W rozmowie wezmą też udział prezes NBP Adam Glapiński oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Nawrocki podkreślił, że łącznie podpisał już 167 ustaw. – Mówię o tym, ponieważ zapewne nie usłyszą tego państwo od premiera, ani od przedstawicieli rządu. Zamiast tego podejmowane znowu będą próby przykrywania własnej niekompetencji opowieścią o rzekomym blokowaniu prac rządu przez prezydenta – przekonywał prezydent Polski. – To opowieść fałszywa. To próba politycznej manipulacji. Narracja całkowicie sprzeczna z faktami – dodał.
– Moim obowiązkiem jako Prezydenta Rzeczypospolitej jest stać na straży interesów Polaków i budować silną Polskę. I tylko te cele przyświecają wszystkim moim decyzjom. Nie blokuję rządu tam, gdzie mogę, to wręcz pomagam naprawiać jego własne błędy. Tu bowiem nie o politykę chodzi, a o dobro i pomyślność obywateli. Warto by wszyscy o tym pamiętali – zaznaczył Nawrocki.
Nawrocki, odnosząc się do ustaw, które zawetował, stwierdził, że wszystkie weta miały charakter konstruktywny. Podkreślił, że gdyby nie sprzeciw wobec niektórych rozwiązań, w Polsce nadal funkcjonowałby m.in. “szereg specjalnych zasad dla Ukraińców”, możliwe byłoby lokowanie wiatraków w pobliżu domów oraz preferowane byłoby utrzymywanie strategicznych zapasów energetycznych poza granicami kraju.
Prezydent wskazał też, że wśród ustaw przedłożonych mu przez parlament zabrakło projektów realizujących najważniejsze obietnice obecnej koalicji rządowej. – Zabrakło ustaw realizujących głośno zapowiadane “100 konkretów” czy zobowiązań innych partii koalicyjnych. Nie pojawiły się projekty dotyczące: wyższej kwoty wolnej od podatku, dopłat do wynajmu mieszkań dla młodych, akademików dla studentów za złotówkę czy bonów stomatologicznych dla dzieci – podkreślił.
Przypomniał przy tym, że sam przedstawił 16 inicjatyw ustawodawczych, w tym projekty obniżające ceny prądu dla rodzin i firm, podwyższające drugi próg podatkowy, obniżające podatki dla rodzin wychowujących dwoje dzieci oraz zapewniające waloryzację emerytur. Jak zaznaczył, 15 z tych projektów nie było dotąd procedowanych przez rząd i większość parlamentarną
Czytaj także: Prof. Siewierska o kandydacie PiS na premiera: Dobra wiadomość dla Tuska. Rozmowa Agaty Kondzińskiej na Wyborcza.pl.
