CELEBRITY
Najszczersze kondolencje
Informacja o jej śmierci obiegła media we wtorek, 10 marca. Przez ponad pół wieku była związana z Telewizją Polską i dla wielu dziennikarzy pozostawała symbolem dbałości o piękno języka. Współpracownicy nie mają wątpliwości – wraz z jej odejściem kończy się ważny rozdział w historii redakcji.
Czytaj też: Sikorski nagle zaczął grozić dziennikarce w programie na żywo. Puściły mu nerwy
Zmarła legenda TVP
O śmierci Lucyny Barcz poinformowali współpracownicy ze stacji TVP3 Warszawa. W mediach społecznościowych pojawił się wpis, który szybko poruszył środowisko dziennikarskie.
„Dziś rano zmarła nasza redakcyjna Koleżanka Lucyna Barcz. Miała 94 lata. Dbała o czystość polszczyzny, toczyła boje z tymi, którzy podchodzili nonszalancko do zasad poprawnej pisowni. Była nieugięta. Już na emeryturze po każdej emisji skrupulatnie odnotowywała każdy błąd. Ale dzięki temu materiały reporterskie to były językowe perły”.
Lucyna Barcz przez dziesięciolecia uchodziła za osobę, która potrafiła wychwycić nawet najmniejszy błąd językowy. Jej uwagi bywały bezpośrednie, ale wielu dziennikarzy podkreśla dziś, że właśnie dzięki niej uczyli się warsztatu.
„Była niezłomna w poprawianiu naszych błędów”
Zmarłą dziennikarkę pożegnała także Miłka Skalska. W emocjonalnym wpisie przypomniała, jak ważną postacią była dla całej redakcji.
Zobacz również: Ludzie kolejno trafiają do szpitala, już kilkanaście zakażeń. Groźna choroba się rozprzestrzenia. Wydano ostrzeżenie
„Odeszła Lucyna Barcz, nasza Lucynka, Panna Lucy, Panna Lula… nasza strażniczka polszczyzny, mistrzyni ciętego języka, legenda Telewizji Polskiej, zawsze w pierwszej parze do spotkania, wspólnego działania i zabawy”.
Dziennikarka wspominała również pracę Lucyny Barcz przy tekstach emitowanych w programach informacyjnych.
„W redakcji Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego adiustowała teksty, które potem pojawiały się na antenie. Czytali je lektorzy, reporterzy i prezenterzy. Bożesz, jak my się baliśmy Lucyny. Była dla nas bezwzględna. Nie przepuściła najdrobniejszego błędu – dykcyjnego, artykulacyjnego czy deklinacyjnego. Miała wyczulony słuch na piękno ojczystego języka”.
Na koniec swojego wpisu Skalska dodała słowa pożegnania.
„Kochana Lucynko, Twoje długie życie nie było usłane różami. Dużo przeszłaś, a mimo to dużo dałaś światu. Oddałaś serce swojej wielkiej miłości – Telewizji Polskiej. I już za życia stałaś się jej wielką legendą”.
Kim była Lucyna Barcz?
Lucyna Barcz rozpoczęła swoją drogę dziennikarską bardzo wcześnie. Miała zaledwie 20 lat, gdy zaczęła pracować w dziale wiejskim „Sztandaru Młodych”.
W 1956 roku rozpoczęła współpracę z Telewizją Polską. Z czasem stała się jedną z osób współtworzących „Telewizyjny Kurier Warszawski”, jeden z najbardziej rozpoznawalnych programów informacyjnych regionalnej telewizji.Telewizja i wideo
Pracowała także w Redakcji Łączności z Widzami. W 2006 roku świętowała 50-lecie pracy w TVP, co samo w sobie było wydarzeniem w środowisku medialnym.
Za swoją działalność została uhonorowana licznymi odznaczeniami państwowymi. Otrzymała między innymi Złoty Krzyż Zasługi oraz Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
Przez lata pozostawała jedną z najbardziej charakterystycznych postaci redakcji – osobą wymagającą, ale jednocześnie oddaną pracy i językowi polskiemu. Dla wielu młodszych dziennikarzy była nauczycielką i strażniczką standardów, które dziś coraz trudniej utrzymać w mediach.
