Connect with us

CELEBRITY

Wielka akcja policji w całej Polsce. Sypią się pierwsze mandaty, w tych miejscach szczególnie uważaj

Published

on

To nie jest zwykły tydzień dla kierowców. Właśnie ruszyła wielka, ogólnoeuropejska akcja ROADPOL, w ramach której tysiące policjantów wyjechały na drogi. Dla wielu zmotoryzowanych – zwłaszcza tych pracujących za kółkiem – stawka jest dziś drastycznie wyższa niż jeszcze kilka tygodni temu. Wszystko przez nowe przepisy z marca, przez które utrata prawa jazdy na 3 miesiące grozi teraz także poza miastem.

Mandaty i utrata prawa jazdy – dziś stawka jest wyższa niż jeszcze kilka tygodni temu
Dlaczego ta akcja uderza nie tylko w kierowców, ale też w biznes i rynek pracy
Kontrola prędkości 2026 – kiedy i gdzie trzeba uważać najbardziej
Mandaty i utrata prawa jazdy – dziś stawka jest wyższa niż jeszcze kilka tygodni temu
Największy ciężar tej akcji wynika z tego, że zbiegła się ona z nowymi zasadami obowiązującymi od 3 marca 2026 roku. Policja przypomina, że funkcjonariusz zatrzyma prawo jazdy na 3 miesiące już nie tylko wtedy, gdy kierowca przekroczy prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, ale także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

To zmiana, która dla wielu kierowców może być zaskoczeniem, bo właśnie takie odcinki bywają traktowane jako „bezpieczniejsze” i mniej rygorystycznie kontrolowane. Teraz ten margines błędu praktycznie zniknął.

Koszty takiego błędu są gigantyczne:

Przekroczenie o ponad 50 km/h to mandat 1500 zł (w warunkach recydywy: 3000 zł).
Przekroczenie o ponad 70 km/h to już 2500 zł (w recydywie astronomiczne 5000 zł).

Dlaczego ta akcja uderza nie tylko w kierowców, ale też w biznes i rynek pracy
Za mocnym tonem komunikatów stoją konkretne liczby. Z policyjnych statystyk wynika, że w 2025 roku w Polsce doszło do 20 925 wypadków drogowych, w których zginęło 1660 osób. Na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych wydarzyło się 16 641 takich zdarzeń, czyli 79,5 proc. wszystkich wypadków, a jedną z głównych przyczyn pozostawało niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. 

To właśnie ten typ dróg i to właśnie ten rodzaj wykroczeń są dziś pod szczególną presją przepisów i kontroli. Akcja nie została więc uruchomiona w próżni – odpowiada na bardzo realny problem bezpieczeństwa.

Teoretycznie to tylko policyjna akcja, w praktyce – realne zagrożenie dla gospodarki i rynku pracy. W środku tygodnia roboczego na drogach dominują handlowcy, kurierzy, dostawcy i serwisanci. Utrata prawa jazdy przez pracownika mobilnego to dla firmy katastrofa: oznacza wyłączenie człowieka z pracy na kwartał, opóźnienia w zleceniach, gorączkowe poszukiwanie zastępstw i potężne straty finansowe tam, gdzie marże są bardzo napięte.

To nie jest zwykły tydzień na drogach. Kontrola prędkości została wpisana do europejskiego kalendarza działań ROADPOL i właśnie teraz weszła w najbardziej odczuwalną fazę. Oficjalny harmonogram wskazuje, że akcja trwa od 13 do 19 kwietnia, a jej kulminacją będzie 24-godzinny Speed Marathon 15 kwietnia. 

W komunikacie organizatorów pada jasny przekaz – chodzi o walkę z jednym z najgroźniejszych zjawisk na drogach, bo nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn śmiertelnych wypadków. ROADPOL zapowiada udział ponad 20 krajów, więc skala działań nie jest symboliczna, lecz masowa.

Dla kierowców oznacza to jedno – kontrola prędkości może pojawić się nie tylko na ekspresówkach i autostradach, ale też na drogach lokalnych, dojazdach do miast i trasach, które zwykle nie kojarzą się z dużym ryzykiem kontroli. 

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin