CELEBRITY
Kolejne żarty z Karola Nawrockiego. Kancelaria prezydenta reaguje
Pod koniec marca doszło do konfrontacji prezydenta Karola Nawrockiego z dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem, która szybko obiegła media i wywołała falę komentarzy. Spotkanie miało miejsce po konferencji prasowej po rozmowie polskiego prezydenta z Viktorem Orbánem, gdy reporter próbował zadać pytanie dotyczące relacji węgierskiego premiera z Władimirem Putinem.
Mimo że Karol Nawrocki odszedł już od mównicy, zawrócił i podszedł do dziennikarza z pytaniem:
Prezydent dodał, zwracając się do redaktora: „Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski”.
Sytuacja szybko zyskała popularność również w świecie rozrywki. Temat starcia wykorzystano w jednym z odcinków programu „Kabaret na żywo. Chyba Czesuaf” emitowanego na antenie Polsatu. Skecz przypomniał fragment konferencji prasowej, a następnie zaprezentował błyskotliwy i przejaskrawiony scenariusz dalszych wydarzeń.
Uczestnicy skeczu nie szczędzili mocnych słów, a widzowie usłyszeli m.in.:
Skecz spotkał się z mieszanym odbiorem – wielu widzów uznało go za zabawną satyrę, inni wskazywali na przekroczenie granic dobrego smaku.
W związku z licznymi kontrowersjami redakcja Plejady zwróciła się o komentarz do kancelarii prezydenta. Po kilku dniach nadeszło oświadczenie, w którym wyjaśniono, że:
Dodano również podkreślenie odpowiedzialności za prezentowane słowa:
Konfrontacja Karola Nawrockiego z dziennikarzem oraz rozgłos kabaretowego skeczu nie pozostawiły odbiorców obojętnymi. Część przyjęła całość z przymrużeniem oka, inni wyrażali obawy o naruszanie granic dobrego smaku w debacie publicznej.
Temat powracał również podczas wydarzeń takich jak gala On Air Music Awards 2026, gdzie poruszył go Dawid Zygmunt z Radia Eska, żartując ze sceny:
Sytuacja, zdobywając spore zainteresowanie, podkreśla, jak temat przeszedł z polityki do kultury masowej i debaty społecznej.
