CELEBRITY
Spór wokół TK się zaostrza 😱😱
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski skierował kolejne pismo do premiera Donalda Tuska. Dokument dotyczy zarówno statusu nowo wybranych sędziów TK, jak i wciąż nieopublikowanych orzeczeń Trybunału. Spór wokół instytucji ponownie się zaostrza.
List z Trybunału do premiera. Prezes TK zabiera głos
Prezes TK uderza w rząd. Chodzi o 67 nieopublikowanych wyroków
Kolejne pismo i narastający konflikt wokół Trybunału
Bogdan Święczkowski w swoim piśmie wystosowanym 16 kwietnia do premiera Donalda Tuska odniósł się do niedawnych decyzji Sejmu dotyczących wyboru nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie prezesa TK działania parlamentu mają znaczenie szersze niż tylko personalne.
Jak wskazano w dokumencie, sam fakt wyboru nowych sędziów przez Sejm ma – zdaniem Święczkowskiego – potwierdzać, że Trybunał pozostaje legalnym i funkcjonującym organem państwa. W piśmie podkreślono, że decyzja parlamentu stoi w sprzeczności z wcześniejszym stanowiskiem władz wykonawczych.
Wybierając sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, Sejm potwierdził, że wbrew własnej uchwale z marca 2024 r. i uchwale Rady Ministrów z grudnia 2024 r. Trybunał jest organem, który nieprzerwanie działa na rzecz praworządności oraz ochrony obywatelskich praw i wolności
–czytamy w dokumencie
Prezes TK wskazuje więc na pewną niespójność w działaniach państwa – z jednej strony pojawiały się uchwały kwestionujące funkcjonowanie Trybunału, z drugiej strony ten sam organ ustawodawczy dokonuje wyboru nowych sędziów do tej instytucji.
Spór wokół statusu TK trwa od lat i dotyczy zarówno jego składu, jak i uznawania wydawanych orzeczeń. Wybór nowych sędziów wpisuje się w szerszy konflikt instytucjonalny, który wciąż nie został rozwiązany, a kolejne decyzje polityczne tylko go pogłębiają.
Jednym z głównych wątków pisma skierowanego do premiera jest kwestia nieopublikowanych wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK ponowił w tej sprawie swoje wcześniejsze stanowisko i zażądał natychmiastowych działań.
Chodzi o 67 orzeczeń wydanych w latach 2024–2026, które – według prezesa Trybunału – nadal nie zostały opublikowane, a tym samym nie weszły w życie. W ocenie Święczkowskiego ich znaczenie jest fundamentalne dla funkcjonowania państwa i ochrony praw obywateli
Dotyczą one fundamentalnych spraw dla obywateli i państwa, a ich ignorowanie godzi w ich interesy. Nie widzę podstaw do obstrukcji w publikowaniu i respektowaniu orzeczeń TK
–czytamy w dokumencie
Prezes TK wskazuje tym samym, że brak publikacji wyroków nie ma uzasadnienia prawnego, a jedynie polityczne. W jego opinii prowadzi to do sytuacji, w której część rozstrzygnięć Trybunału pozostaje de facto martwa, mimo że formalnie zostały wydane.
Kwestia publikacji orzeczeń TK jest jednym z kluczowych elementów sporu między władzą wykonawczą a Trybunałem. Rząd w przeszłości argumentował, że niektóre wyroki są wadliwe lub wydane z udziałem nieprawidłowo wybranych sędziów, co miało uzasadniać ich niepublikowanie. Stanowisko prezesa TK pozostaje jednak w tej sprawie jednoznaczne.
List z 16 kwietnia 2026 r. nie jest pierwszym tego typu wystąpieniem prezesa TK do premiera. Jak wynika z wcześniejszych informacji publikowanych przez Trybunał, podobne pisma były kierowane już wcześniej i dotyczyły m.in. współpracy rządu z instytucją oraz stanowisk Polski w postępowaniach międzynarodowych .
Obecne wystąpienie wpisuje się więc w ciąg działań podejmowanych przez kierownictwo TK, które od dłuższego czasu sygnalizuje problemy w relacjach z rządem. Tym razem jednak kontekst jest szczególny – chodzi nie tylko o kwestie formalne, ale także o bieżący spór dotyczący nowych sędziów.
Równolegle trwa konflikt wokół dopuszczenia części nowo wybranych sędziów do orzekania, ze względu na ich kontrowersyjne dla wielu warunki zaprzysiężenia przez Sejm RP bez obecności prezydenta.
Sytuacja ta pokazuje, że kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego ma charakter wielowymiarowy – obejmuje zarówno kwestie personalne, jak i systemowe. Pismo prezesa TK do premiera jest kolejnym sygnałem, że konflikt między instytucjami państwa nie tylko trwa, ale może się dalej zaostrzać.
