CELEBRITY
Ostateczny koniec streamu Łatwoganga. Nieprawdopodobne, ile pieniędzy udało się zebrać
W niedzielę 26 kwietnia, dokładnie o godz. 21:37, oficjalnie zakończył się 9-dniowy stream Łatwoganga. Podczas charytatywnej transmisji na żywo zebrano aż ponad 250 mln zł na pomoc w walce z nowotworem podopiecznym fundacji Cancer Fighters.
Na streamie Łatwoganga zebrano ponad 250 mln zł
W ramach akcji influencera o pseudonimie Łatwogang w nieco ponad tydzień zebrano przeszło 250 mln zł. Live skończył się w niedzielę 26 kwietnia o 21:37. W trakcie transmisji na żywo „Słucham 9 dni dissu na raka żeby pomóc dzieciom z Fundacji Cancer Fighters” na kanale w serwisie YouTube pojawiły się dziesiątki celebrytów. Zainteresowanie inicjatywą było tak duże, że na zbiórkę wpłacały nie tylko osoby prywatne, ale także osobowości medialne i firmy. Kto dał najwięcej?
XTB. Najhojniejszy z darczyńców
Podczas streama na bieżąco pojawiały się także osoby i organizacje, które wpłaciły najwięcej. Chociaż walka była zacięta, ostatecznie wygrał serwis XTB, wpłacając zawrotną kwotę w sumie przekraczającą 6 mln zł. Tuż za przedsiębiorstwem na podium znalazła się witryna Zen.com oraz Kuchnia Wikinga. Ponadto więcej niż 15 osób wpłaciło ponad 1 mln zł:
XTB – 6 251 321,37 zł,
Dobro Wraca Zen.com – 5 555 581,15 zł,
Kuchnia Vikinga – 5 100 000,00 zł,
WK Dzik – 5 000 230,67 zł,
Budimex – 3 011 174,13 zł,
InPost + Rafał + Omenaa – 3 000 021,37 zł,
Tymbark – 2 510 159,68 zł,
Wizi – 1 410 061,37 zł,
Wydawnictwo Niezwykłe – 1 300 021,37 zł,
Pitbull – 1 201 989,00 zł,
Eveline Cosmetics – 1 200 267,00 zł,
ING Bank Śląski – 1 111 116,11 zł,
Erste Bank Polska – Wierz w siebie – 1 111 111,11 zł,
OnlyBio & Stars.Space – 1 007 777,77 zł,
Apart – 1 002 021,36 zł.
Charytatywny stream
Dzisiejszego wieczoru (26 kwietnia) zakończył się stream Łatwogangu. To charytatywna transmisja na żywo, która rozpoczęła się 17 kwietnia o godzinie 20:00 i trwała nieprzerwanie przez ponad tydzień. Celem było zebranie pieniędzy dla Cancer Fighters. Inspiracją dla akcji była piosenka autorstwa Bedoesa i 11-letniej dziewczynki z białaczką. Maja Metan to bowiem jedna z podopiecznych fundacji Cancer Fighters, która przechodzi już trzeci nawrót choroby. Numer „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” to metaforyczne „rozbicie” przeciwnika, którym jest nowotwór.
