CELEBRITY
Łatwogang osiągnął historyczny wynik, zbierając ponad 251 mln zł na walkę z rakiem. Fundacja Cancer Fighters zapowiada przejrzystość działań.
Internetowa akcja charytatywna Łatwoganga zakończyła się wynikiem, który przejdzie do historii. Ponad 251 mln zł trafi do Fundacji Cancer Fighters, wspierającej osoby chore na nowotwory. Organizacja zapowiada szybkie działania i pełną przejrzystość wydatków, podkreślając jednocześnie skalę odpowiedzialności związanej z tak ogromną kwotą.
Akcja odbiła się szerokim echem i pokazała siłę zaangażowania społeczności internetowej. Skala wsparcia otwiera nowe możliwości pomocy, ale jednocześnie stawia przed fundacją konkretne wyzwania. Jak zostaną rozdysponowane środki i kto najbardziej na nich skorzysta? Fundacja Cancer Fighters wydała oświadczenie.
Zbiórka zakończyła się w niedzielny wieczór, 26 kwietnia, osiągając wynik ponad 251 mln zł. To najwyższa kwota zebrana podczas transmisji charytatywnej na świecie. Organizator akcji od początku podkreślał, że celem jest realna pomoc osobom chorym.
Fundacja Cancer Fighters odniosła się do kwestii rozdysponowania zgromadzonych środków jeszcze przed zakończeniem zbiórki. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczyła, że zebrane środki to “ogromna odpowiedzialność”. Jednocześnie zapowiedziała natychmiastowe działania na rzecz swoich podopiecznych.
Internet oszalał na jego punkcie. Kim jest Łatwogang?
Fundacja Cancer Fighters — oświadczenie i plan wykorzystania środków
Organizacja jako trzy główne kierunki działania wskazała — szybką pomoc dla najpilniejszych pacjentów, wsparcie placówek medycznych i pełną transparentność finansową.
Jednym z kluczowych elementów ma być jawność wydatków. Fundacja planuje uruchomienie specjalnej strony internetowej, gdzie na bieżąco będzie prezentować sposób wykorzystania środków.
Równolegle prowadzone są rozmowy z klinikami w całym kraju. Analizowane są potrzeby placówek, w tym zakup sprzętu i rozwój infrastruktury. Fundacja chce, aby każda decyzja miała realny wpływ na poprawę leczenia.
Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia:
To moment, którego nie da się potraktować jak zwykłego wyniku zbiórki. To ogromne zaufanie, które ludzie przekazali tej akcji, Fundacji Cancer Fighters i wszystkim osobom zaangażowanym w jej realizację. Dlatego chcemy jasno powiedzieć — ta kwota to nie tylko wielka szansa na pomoc, ale też ogromna odpowiedzialność.
Dziękujemy każdemu, kto dołożył do tego swoją cegiełkę. Od początku wiedzieliśmy, że przy takiej skali nie wystarczy powiedzieć “dziękujemy” i “będziemy pomagać”. Musimy pokazać, jak będziemy pomagać i komu będziemy pomagać. Dlatego nasz plan działania opieramy na trzech fundamentach: pilnej pomocy dla podopiecznych, wsparciu systemowym dla klinik oraz pełnej transparentności.
Od jutra zaczynamy analizę i zamykanie najpilniejszych zbiórek naszych podopiecznych — tych osób, które tu i teraz potrzebują środków na leczenie, rehabilitację i codzienne funkcjonowanie. Równolegle będziemy wspierać osoby, które po chorobie potrzebują protez i rozwiązań pozwalających wracać do normalnego życia.
Prowadzimy już rozmowy z klinikami w całej Polsce, aby wspólnie określić, gdzie nasza pomoc może przynieść największy efekt — od doposażenia oddziałów po większe projekty systemowe.
Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany. W ciągu najbliższych dni uruchomimy specjalny serwis internetowy, w którym krok po kroku będziemy pokazywać, co zostało zrobione, gdzie trafiły środki i jaki był efekt tej pomocy. Chcemy, aby każdy mógł zobaczyć, jak ta pomoc działa w praktyce.
Powołujemy również specjalną radę z udziałem ekspertów, która będzie wspierać nas w podejmowaniu najważniejszych decyzji i dbać o to, aby środki trafiały tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Ta akcja otworzyła zupełnie nową skalę działania. Dzięki niej możemy pomagać szerzej niż kiedykolwiek wcześniej — nie tylko naszym podopiecznym, ale także kolejnym pacjentom i placówkom w całej Polsce.
Dlatego mówimy jasno: będziemy pomagać, ale będziemy też pokazywać, jak pomagamy. To jest nasze zobowiązanie wobec wszystkich, którzy nam zaufali.
To nie koniec. To początek. Działamy dalej.
