CELEBRITY
Adam Bielan o odejściu 2 posłów. Wspomniał o ważnym spotkaniu Czytaj więcej:
W poniedziałkowy poranek Adam Bielan był gościem programu „Rozmowa Piaseckiego” na antenie TVN24. Europoseł PiS odniósł się do odejścia Łukasza Mejzy i Janusza Kowalskiego z obozu politycznego, podkreślając, że decyzje te dotyczą niewielkiej części składu parlamentarnego. Zwrócił również uwagę na potrzebę utrzymania jedności w Prawie i Sprawiedliwości.
Zmiany w PiS. Dwóch polityków opuściło szeregi partii
Zmiany w klubie parlamentarnym PiS następują w krótkim odstępie czasu, co nadaje sprawie szerszy kontekst polityczny. Po odejściu Łukasza Mejzy szeregi klubu opuścił również Janusz Kowalski, co potwierdził rzecznik partii Rafał Bochenek. Polityk poinformował o swojej decyzji w mediach społecznościowych, zapowiadając jednocześnie dalsze działanie jako poseł niezrzeszony.
– Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w Klubie Parlamentarnym. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy. Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski – napisał Janusz Kowalski na platformie X.
Ani on, ani przedstawiciele ugrupowania nie wskazali jednoznacznych powodów tej decyzji, co pozostawia pole do spekulacji. W praktyce oznacza ona nie tylko odejście z klubu parlamentarnego, ale również zakończenie członkostwa w PiS. Zdarzenia te wpisują się w serię ostatnich zmian personalnych w klubie, sugerujących możliwe wewnętrzne przetasowania.
Krajobraz PiS po odejściach posłów. Bielan uspokaja
Do odejścia obu polityków odniósł się Adam Bielan, pytany o wpływ tych zmian na atmosferę w klubie parlamentarnym PiS. Podkreślił, że jego zdaniem skala tych odejść nie ma istotnego znaczenia dla funkcjonowania ugrupowania i nie wpływa na jego stabilność.
– Odejście dwóch posłów, które było dyskutowane od wielu tygodni, to 1 proc. składu parlamentarnego. Jeżeli chodzi o stowarzyszenia, tych stowarzyszeń działa, działało i pewnie będzie działać mnóstwo. W obrębie PiS, obok PiS, więc to nie jest jakiś wielki wstrząs – stwierdził Bielan w “Rozmowie Piaseckiego” na antenie TVN24.
Jedność PiS kluczem do wyniku wyborczego
Nawiązując do szerszego kontekstu funkcjonowania ugrupowania, Adam Bielan wskazał również na wcześniejsze doświadczenia polityczne związane z funkcjonowaniem obozu Zjednoczonej Prawicy. Jego zdaniem obecne różnice w ramach PiS mogą przypominać układ znany z poprzednich lat, choć, jak zaznaczył, mają one swoją polityczną cenę.
Funkcjonowaliśmy już jako Zjednoczona Prawica z dwoma partiami, Porozumieniem i Suwerenną Polską. Teraz być może będą dwa stowarzyszenia czy dwie frakcje, jak woli to pan określać. To – obawiam się – nieuchronna cena, jaką płacimy za to, że PiS jest partią wielonurtową, więc są ludzie o poglądach bardziej narodowych, do których przyznaje się prezes Czarnek, i są ludzie o poglądach bardziej konserwatywno-liberalnych – mówił dalej.
Bielan podkreślił jednocześnie, że mimo istniejących różnic kluczowe znaczenie ma zachowanie spójności ugrupowania. Jak zaznaczył, tylko jedność PiS może przełożyć się na sukces wyborczy i realną możliwość powrotu do władzy.
– Podzielam pogląd prezesa Kaczyńskiego, że trzeba zabiegać o to, żeby PiS pozostało jednością. Jako jedność jesteśmy w stanie mieć co najmniej 30 proc. plus, a to wynik pozwalający myśleć o rządzeniu. Jeżeli się podzielimy, to z takim wynikiem mogą być kłopoty – stwierdził europoseł.
