Connect with us

CELEBRITY

Niepokojące wieści ws. stanu zdrowia Trumpa. Jest oświadczenie 30 lekarzy Czytaj więcej:

Published

on

Grupa trzydziestu amerykańskich lekarzy opublikowała na łamach „British Medical Journal” oświadczenie kwestionujące zdolność prezydenta USA Donalda Trumpa do pełnienia obowiązków. Medycy alarmują, że stan zdrowia psychicznego i fizycznego przywódcy może zagrażać bezpieczeństwu międzynarodowemu. Eksperci wzywają do podjęcia radykalnych kroków prawnych oraz przeprowadzenia natychmiastowych badań klinicznych.

Sygnatariusze oświadczenia, wśród których znajdują się neurolodzy, psychiatrzy i psychologowie, wskazują na konkretne zachowania Donalda Trumpa z ostatnich miesięcy. Według autorów publikacji prezydent wykazuje oznaki pogorszenia sprawności umysłowej, takie jak niespójna mowa, nagłe zmiany tematów oraz mylenie nazwisk. 

W dokumencie przytoczono sytuację z Gabinetu Owalnego, gdy Trump zamknął oczy podczas oficjalnego wystąpienia, co otoczenie uznało za sen, a Biały Dom nazwał „mrugnięciem”. Lekarze zwracają również uwagę na symptomy fizyczne, w tym chwiejny chód i widoczne na zdjęciach siniaki na dłoniach

Specjaliści z zakresu zdrowia psychicznego uznali urzędującego prezydenta za niezdolnego do sprawowania funkcji i wezwali do rozważenia zastosowania 25. poprawki do konstytucji USA. Przepis ten umożliwia pozbawienie przywódcy władzy, jeśli nie może on wykonywać swoich obowiązków. 

Profesor Henry David Abraham z Tufts University School of Medicine ostrzegł, że problem wykracza poza zwykłą rywalizację polityczną. 

„Koncentracja władzy – w tym decyzji o użyciu broni jądrowej – w rękach osoby, której stabilność psychiczna jest kwestionowana, stanowi poważne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i całego świata” – podkreślił Abraham. 

Lekarze ostrzegają, że niestabilne reakcje emocjonalne prezydenta zwiększają ryzyko nagłej eskalacji konfliktów zbrojnych.

Kontrowersje wokół etyki lekarskiej
Publikacja w brytyjskim piśmie medycznym wywołała ponowną dyskusję nad tak zwaną zasadą Goldwatera, która zabrania psychiatrom publicznego diagnozowania osób bez osobistego badania. Podobne debaty miały miejsce już podczas pierwszej kadencji Trumpa. Ówczesna organizatorka konferencji na Uniwersytecie Yale, dr Bandy Lee, argumentowała wtedy: 

„Mamy obowiązek mówić o problemach zdrowia psychicznego Donalda Trumpa, ponieważ w grę może wchodzić wiele żyć i nasze przetrwanie jako gatunku”. 

Ekspertka dodała, że polityk wykazuje „wielką potrzebę uwielbienia”. 

Współcześni autorzy apelu zaznaczają, że skala zagrożenia przeważa nad tradycyjną ostrożnością zawodową. Amerykańska administracja nie odniosła się merytorycznie do zarzutów, a sojusznicy prezydenta określili oświadczenie jako działanie motywowane politycznie.

Zapowiedź oficjalnych badań lekarskich
Sygnatariusze listu zaznaczają, że brak oficjalnego rozpoznania nie oznacza pełnego zdrowia i domagają się przeprowadzenia pilnych testów, które zapowiedziano na koniec maja w Narodowym Centrum Medycznym Wojskowym im. Waltera Reeda. 

Eksperci medyczni wskazują, że dotychczasowe testy poznawcze, którymi publicznie chwalił się prezydent, są niewystarczające do oceny ewentualnego otępienia czołowo-skroniowego. Kompleksowa ocena wymaga szczegółowych testów kognitywnych oraz trójwymiarowego rezonansu magnetycznego głowy. 

W podsumowaniu analizy na łamach „The BMJ” wezwano do wprowadzenia zmian systemowych. Zdaniem autorów konieczny staje się „konstytucyjny wymóg regularnej i pełnej oceny zdrowia mózgu, powiązany z procesem, który stawia dobro publiczne ponad pragnieniem przywódcy do utrzymania władzy”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin