Connect with us

CELEBRITY

Pomógł Ziobrze wjechać do USA. Obserwuje go 300 tys. ludzi

Published

on

Amerykańska administracja miała wydać wizę Zbigniewowi Ziobrze po bezpośredniej interwencji Christophera Landau, jednego z kluczowych urzędników w otoczeniu Donalda Trumpa i obecnego zastępcy sekretarza stanu USA — podała agencja Reuters, powołując się na trzy anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą. Kim jest Christopher Landau i jaką rolę pełni w amerykańskiej dyplomacji?

Christopher Landau jest amerykańskim prawnikiem i dyplomatą związanym z Partią Republikańską. W latach 2019–2021 pełnił funkcję ambasadora USA w Meksyku podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa, a wcześniej pracował między innymi jako adwokat przed Sądem Najwyższym. Obecnie zajmuje stanowisko zastępcy sekretarza stanu USA i odpowiada za część działań dyplomatycznych oraz politykę konsularną Departamentu Stanu.

Landau ma opinię osoby technokratycznej, skupionej na procedurach i formalnej stronie prawa. W czasie pracy jako ambasador USA w Meksyku był oceniany w części amerykańskich kręgów dyplomatycznych jako sprawny administrator i ktoś, kto dobrze porusza się w relacjach dwustronnych. Jednocześnie — jak wielu nominowanych przez Donalda Trumpa — bywa kojarzony politycznie z nurtem republikańskim i bardziej “trumpowskim” podejściem do polityki zagranicznej, co powoduje, że w bardziej liberalnych środowiskach w USA jego działania są odbierane ostrożniej lub krytycznie.

62-latek nie funkcjonuje jako osoba kontrowersyjna. Jest traktowany jako “urzędnik wysokiego szczebla z zaplecza republikańskiego” niż polityk pierwszego planu. W czasie swojej kadencji jako ambasador USA w Meksyku był bardzo aktywny w mediach społecznościowych (zwłaszcza na Twitterze/X). Publikował również po hiszpańsku i starał się budować dużą, zaangażowaną społeczność.

W pewnym momencie Landau zwrócił uwagę na różnice w liczbie obserwujących między kontami amerykańskich ambasad i w żartobliwym tonie potraktował to jako swoistą rywalizację o zasięgi. W ten sposób zasłynął z nietypowego “pojedynku” w mediach społecznościowych — zauważył, że ambasador USA w Grecji ma około 150 tys. obserwujących, podczas gdy jego konto śledziło wówczas jedynie ok. 40 tys. użytkowników. W odpowiedzi opublikował wpis po hiszpańsku, w którym w humorystycznym stylu stwierdził: “To skandal! Meksyk musi być numerem 1!”. Akcja okazała się skuteczna i w krótkim czasie przełożyła się na dynamiczny wzrost jego popularności — liczba obserwujących wzrosła do około ćwierć miliona. Obecnie jego profil na platformie X śledzi ponad 300 tys. użytkowników (ok. 312 tys.).

Zobacz: Kłopotliwe nagranie z interwencji u Sakiewicza. Szef Republiki odpowiada

Reuters podaje, że Landau miał polecić wysokim rangą urzędnikom Departamentu Stanu przyspieszenie procedury wizowej dla Ziobry. Następnie Biuro Spraw Konsularnych w Waszyngtonie skontaktowało się z ambasadą USA w Budapeszcie, która wydała dokument umożliwiający politykowi PiS wjazd na terytorium Stanów Zjednoczonych. Jedno ze źródeł agencji twierdzi, że była to wiza dziennikarska.

Według Reutersa, amerykański ambasador w Polsce Tom Rose miał wcześniej poinformować Landau o sytuacji Ziobry. Jeden z rozmówców agencji twierdzi, że zastępca sekretarza stanu określił sprawę jako “kwestię bezpieczeństwa narodowego”, choć Reuters nie ustalił, co dokładnie miało uzasadniać takie stanowisko.

Reuters zaznacza jednocześnie, że nie udało się potwierdzić udziału prezydenta Donalda Trumpa ani sekretarza stanu Marco Rubio w decyzji dotyczącej wydania wizy. Sam Christopher Landau odmówił komentarza, a Departament Stanu ograniczył się do stwierdzenia, że kwestie wizowe są objęte poufnością.

Wierchuszka PiS na Wawelu. Kaczyński wrócił po sejmowej nieobecności

Nowacka szykuje zmianę w szkołach. Zaskakująca pochwała z PiS

Mąż posłanki usłyszał zarzuty. Parlamentarzyści chcą wyjaśnień

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin