Connect with us

CELEBRITY

Czarnek o przyszłej koalicji. Podał z kim chce ją stworzyć Czytaj więcej:

Published

on

Przemysław Czarnek od blisko dwóch miesięcy jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko premiera. W rozmowie z Wirtualną Polską odniósł się do kwestii potencjalnych koalicjantów, jasno dystansując się od liderów jednego z ugrupowań. W wypowiedzi podkreślił granice, których nie widzi możliwości przekroczyć w kontekście przyszłych porozumień.

Przemysław Czarnek jako kandydat na premiera z ramienia PiS
Decyzja ogłoszona 7 marca podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w krakowskiej hali „Sokół” wywołała szerokie komentarze na scenie politycznej. W trakcie wydarzenia Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata ugrupowania na premiera w przypadku zwycięstwa w przyszłych wyborach parlamentarnych.

Wybór byłego ministra edukacji spotkał się z natychmiastową reakcją zarówno polityków PiS, jak i przedstawicieli opozycji. W obozie rządzącym podkreślano, że to sygnał rozpoczęcia intensywnych przygotowań do walki o władzę, natomiast krytycy oceniali tę decyzję jako próbę zmobilizowania najbardziej lojalnego elektoratu partii.

Komentatorzy zwracają uwagę, że Czarnek należy do najbardziej wyrazistych postaci w PiS, co może zapowiadać zdecydowaną i wyraźnie spolaryzowaną kampanię wyborczą. Jako członek ścisłego kierownictwa ugrupowania od lat pozostaje jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych polityków, a jego wskazanie ma wpisywać się w szerszą strategię przygotowań do wyborów.

Czarnek komentuje sytuację sondażową PiS
W rozmowie z Wirtualną Polską Przemysław Czarnek odniósł się do swojego politycznego „efektu”, komentując zarówno własną rolę, jak i notowania Prawa i Sprawiedliwości w sondażach. Jak podkreślił, jego zdaniem widać wyraźne zmiany w dynamice poparcia, choć, jak zaznaczył, sytuacja nie była stabilna w ostatnich tygodniach.

– Dopiero się rozkręcam. Mamy badania, które wskazywały na wiele pozytywnych zmian, zwłaszcza przed świętami, potem były lekkie turbulencje z wiadomych powodów, a dzisiaj wracamy do równowagi i inicjatywy. Z wielką pokorą i odpowiedzialnością podchodzę do postawionego przede mną niełatwego zadania – powiedział.

Polityk odniósł się również do wcześniejszych wyników sondażowych PiS, wskazując na zauważalny trend spadkowy. Jak ocenił, jednym z kluczowych celów miało być zatrzymanie tej tendencji i odwrócenie negatywnej dynamiki.

– Odpływ elektoratu był widoczny. Powstrzymanie tego spadku to jest ten pierwszy efekt, który mieliśmy osiągnąć. I osiągnęliśmy dosyć szybko – stwierdził.

PiS nie planuje współpracy z częścią środowisk prawicy
Pytany o potencjalne układy koalicyjne, polityk PiS jednoznacznie odciął się od współpracy z częścią środowisk politycznych na prawicy. Wskazał przy tym zarówno konkretne postacie, jak i grupy związane z tym nurtem, zaznaczając wyraźne granice możliwych porozumień.

Nas teraz nie interesuje jednak sam Braun ani Korona Polska, tylko elektorat, który kiedyś był u nas, a teraz jest u niego. Dlatego chcę temu elektoratowi przedstawić alternatywę. Powiedzieć: mamy dzisiaj dla was, kochani wyborcy, którzy głosowaliście na PiS w 2019 roku, a także po części w 2023 roku, ofertę konserwatyzmu odpowiedzialnego, bez szaleństw – zapewnił.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin