CELEBRITY
Czterech polskich europosłów może stracić immunitety po decyzji komisji prawnej PE. Sprawa trafi na sesję plenarną w Strasburgu.
Komisja prawna Parlamentu Europejskiego opowiedziała się za odebraniem ochrony czterem polskim deputowanym. Wśród polityków, których dotyczą wnioski, znaleźli się Daniel Obajtek oraz Grzegorz Braun.
Członkowie komisji niemal jednogłośnie poparli wnioski o pociągnięcie polityków do odpowiedzialności. Sprawa trafi teraz pod głosowanie na sesji plenarnej w Strasburgu, co otworzy drogę polskim sądom.
W czwartek komisja prawna Parlamentu Europejskiego opowiedziała się za pozbawieniem ochrony czterech deputowanych z Polski. Krzysztof Śmiszek, członek komisji, zaznaczył, że decyzja zapadła “zdecydowaną większością głosów”. Według jego relacji, europarlamentarzyści nie mieli wątpliwości co do zasadności wniosków.
W przypadku Daniela Obajtka powodem wniosku jest blokowanie dystrybucji legalnego tygodnika oraz wcześniejsze podejrzenia o fałszywe zeznania i szkody majątkowe w Orlenie. Krzysztof Śmiszek stwierdził: — Zakazywanie dystrybucji być może kontrowersyjnego, ale jednak legalnie działającego tygodnika w Polsce nie znajduje zrozumienia wśród europejskich parlamentarzystów.
Patryk Jaki odpowiada natomiast za naruszenie dóbr osobistych sędziego Igora Tulei. Śmiszek podkreślił, że politycy oskarżający sędziów o brak profesjonalizmu “muszą się liczyć z konsekwencjami”.
Grzegorz Braun i incydent w Jedwabnem. Decyzja komisji prawnej PE
Grzegorz Braun straci ochronę m.in. za blokowanie uroczystości w Jedwabnem. — To coś, co nie mieści się w żadnych kategoriach debaty parlamentarnej czy rozmowy politycznej — ocenił europoseł Lewicy. Wobec Brauna toczy się też postępowanie w sprawie wtargnięcia do szpitala w Oleśnicy.
Tomasz Buczek ma z kolei odpowiedzieć za naruszenie nietykalności cielesnej kobiety podczas jednej z demonstracji. Jest to efekt prywatnego aktu oskarżenia skierowanego przeciwko politykowi Ruchu Narodowego.
Co dalej w Strasburgu?
Ostateczny werdykt zapadnie w przyszłym tygodniu podczas sesji w Strasburgu. Cały Parlament Europejski zdecyduje o losie immunitetów w głosowaniu jawnym, gdzie wymagana jest zwykła większość.
Uchylenie ochrony nie przesądza o winie, ale pozwala polskim organom ścigania na przeprowadzenie procesów. Jeśli izba podtrzyma zdanie komisji, sprawy wrócą do krajowej prokuratury i sądów.
