CELEBRITY
Doszło do tragedii
W nocy z 5 na 6 maja w Ustroniu spłonął dom jednorodzinny. Ze znajdującego się w środku budynku drugiego piętra strażacy wydobyli nieprzytomną 18-letnią kobietę. Mimo długotrwałej reanimacji dziewczyny nie udało się uratować.
Nocna akcja przy trasie wojewódzkiej
Alarm dotarł do służb tuż przed północą. Ogień objął dom przy trasie wojewódzkiej nr 941, a na miejsce natychmiast pojechały jednostki PSP oraz ochotnicze straże z okolicznych miejscowości. Kiedy policjanci ustalili, że na górnej kondygnacji może znajdować się człowiek, strażacy ruszyli do środka.
„Strażacy wyposażeni w aparaty tlenowe znaleźli wewnątrz budynku nieprzytomną 18-letnią kobietę. Służby ratunkowe przeprowadziły reanimację” – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie.
Ewakuację utrudniało gęste zadymienie wypełniające pomieszczenia. Ratownicy wynieśli dziewczynę na zewnątrz i kontynuowali akcję reanimacyjną przed domem, w bezpiecznej odległości od ognia. Strażakom udało się opanować pożar i nie dopuścić do tego, by przeniósł się na niższe kondygnacje.
Lądowanie śmigłowca i walka o życie
Ze względu na krytyczny stan 18-latki wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna wylądowała w nocy w pobliżu miejsca zdarzenia, a strażacy musieli dodatkowo zabezpieczać teren, bo nocne warunki utrudniały lądowanie.
Przez kilkadziesiąt minut ratownicy medyczni i strażacy nie ustawali w próbach przywrócenia dziewczynie oddechu i krążenia. Mimo wysiłku wielu ludzi i użycia specjalistycznego sprzętu nic nie pomogło. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon mieszkanki Ustronia.
Dynamiczna nocna akcja przyciągała uwagę kierowców przejeżdżających trasą w stronę Wisły. Konieczne było wprowadzenie czasowych ograniczeń w ruchu.
Śledztwo i praca biegłych
Teren posesji został zabezpieczony. Prokurator zlecił sekcję zwłok, która pozwoli dokładnie ustalić przyczynę śmierci. W środę 6 maja w budynku pracowali biegli z zakresu pożarnictwa oraz technicy kryminalistyki.
„Przyczynę pożaru i szczegółowe okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia ustalają policjanci z Ustronia wraz z prokuratorem oraz biegłym” – podkreśliła cieszyńska policja.
Funkcjonariusze przesłuchują świadków, którzy zauważyli ogień z drogi. Śledztwo ma odpowiedzieć na pytanie, co wywołało pożar — usterka techniczna czy ludzki błąd. Zebrane dowody i ekspertyzy posłużą do sporządzenia końcowego raportu.
