Connect with us

CELEBRITY

Dramatyczny apel matki pięcioraczków z Horyńca. Rzecznika Praw Dziecka interweniuje

Published

on

Losy rodziny Dominiki i Vincenta Clarke od kilku lat śledzi cała Polska. Zrobiło się o nich głośno, kiedy okazało się, że w rodzinie Clarke’ów pojawią się pięcioraczki. Teraz, razem z jedenaściorgiem dzieci Clarkowie mieszkają w Tajlandii. Rajskie życie zmienia się w koszmar. Dominika w internecie od kilku dni umieszcza dramatyczne nagrania, w których ujawnia, że boi się, że odbiorą jej dzieci. Jak dowiedział się “Fakt”, w sprawę zaangażował się już polski Rzecznik Praw Dziecka.

Dominika i Vincent Clarke to polsko-brytyjskie małżeństwo. Razem wychowują jedenaścioro dzieci. W internecie ich losy śledzą miliony osób, od czasu, kiedy okazało się, że Clarkowie będą mieć pięcioraczki. Szczęście z narodzin przeplotło się z tragedią rozstania, bo tuż po narodzinach jedno z wieloraczków zmarło. Rodzina mieszkała w Horyńcu-Zdroju na Podkarpaciu, dwa lata temu zdecydowała o tym, by z jedenaściorgiem dzieci przeprowadzić się do Tajlandii. Wieloraczki miały wtedy rok, jeszcze nie chodziły. Jako wcześniaki wymagają rehabilitacji.

Dominika Clarke boi się, że odbiorą jej dzieci
Clarkowie zamieszkali na tajskiej wyspe Koh Lanta. Dominika Clarke jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych i codziennie zamieszcza filmiki i zdjęcia, jak wygląda ich życie w Tajlandii, a także z jakimi problemami musi się mierzyć jej rodzina. Chodzi o kłopoty zdrowotne wieloraczków, konieczność przeprowadzek. Wpisy w internecie i odkrywanie prywatnego życia sprawiły, że na rodzinę Clarke spadła lawina hejtu. Dominika otwarcie o tym informuje, nie ukrywa tez emocji, jakie towarzyszą negatywnym komentarzom pod jej adresem. Jednak ostatnie wydarzenia sprawiły, że matka wieloraczków zaczęła bać się o swoje dzieci.

Dominika Clarke:”błagałam prezydenta i premiera”
Wszystko zaczęło się od dramatycznego wpisu sprzed kilku dni. “Dziś wygraliście, hejterzy — wygra­li­ście. Może mieliście rację — byłam naiwna, wierząc, że można żyć inaczej: spakować dobytek do jednej walizki i wyruszyć w świat, w którym ludzie się uśmiechają, a dzieci mają przestrzeń do rozwoju Świat, w którym naprawdę niewiele trzeba — kilka uśmiechów, kilka batów i dzień idzie dalej. Po raz pierwszy w życiu czuję na ramionach ogromny ciężar i myślę — chyba już nie dam rady. Codziennie walczę dla tych dzieci. Tańczę, robię z siebie głupka,śpiewam, piszę, wystawiam kawałek siebie, by zarobić dla nich, żeby miały to, co potrzebne” — ujawnia we wpisie Dominika Clarke. — “Niektórzy mówią: <> Mieszkałam w Polsce siedem lat, kiedy urodziły się pięcioraczki. błagałam o pomoc, bo nie wiedziałam, jak damy radę. Z trójką maluchów w domu, jednym w szpitalu, ja na wózku inwalidzkim z bólem, bez możliwości dodatkowego zarobku — błagałam o pomoc prezydenta, premiera. Prośby zostały bez echa. Czy wrócić?” — pyta retorycznie. Jak ujawniła, jedna z najmocniej krytykujących ją osób poinformowała polskie służby, że dzieci Clarke’ów mają być zaniedbywane.

“Pani N próbuje zwerbować służby społeczne, by zabrać mi dzieci Mówi, że są zaniedbane. A ja? Nie mam już sił, by to ciągnąć dalej — wygrałaś, złamałaś mnie, zniszczyłaś radość i chęć walki. Czekam zatem — że przyjadą, wejdą, zabiorą. A gdy będą je zabierać, chcę żeby wiedzieli, że Gracie lubi się przytulać rano. Arianka kocha, kiedy mama drapie ją po plecach. Evie cały czas chce się tulić. Czaruś potrzebuje jedzenia blendowanego, bo inaczej nie zje. Ella uwielbia wyzwania, Philip marzy, by zostać pilotem — albo youtuberem — ale najbardziej na świecie pragnie pojechać do Japonii. Elliot codziennie ćwiczy obronę i atak, uwielbia piłkę nożną i sport. Zygmunt codziennie rano zakrada się do mnie,obejmuje rękami i mówi “kocham cię, mamo”. Tosia jest duszą artystyczną, uwielbia malować i rozdawać światu kolor. Alexander to mały żartowniś, a Charlotte to mała kucharka — pamiętajcie o jej foremkach do ciasteczek” — tak brzmi dramatyczny wpis Dominiki Clarke.

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka. Tajemnicze pismo
Matka pięcioraczków poinformowała też internautów, że dostała wiadomość od Rzecznika Praw Dziecka. “Biorę telefon, jak zawsze — żeby poczytać wasze wiadomości przed snem te ciepłe, dziękujące za danie nadziei, i te zwyczajne o sprawach dnia. Jeszcze chwilę temu opowiadałam wam o tajskich strojach, o naleśnikach Czarusia, o codziennych drobiazgach, które budują nasze życie. Uśmiechałam się, wyobrażając sobie, że ktoś po drugiej stronie czyta to z herbatą w ręku i też się uśmiecha. I nagle ekran ciemnieje, a na nim pojawiają się słowa, które mrożą moją krew. Drżącym palcem klikam w wiadomość. E-mail od instytucji. Rzecznik Praw dziecka. Zaszyfrowany, zimny, obcy. Trzeba dzwonić po hasło — ale dopiero od rana, od 8:15 polskiego czasu. Tutaj jest druga w nocy. Jedenaście godzin pustki przede mną” — pisze Dominika.

Jak potwierdził “Fakt”, polska instytucja faktycznie zainteresował się rodziną Clarke. — Rzeczniczka Praw Dziecka podjęła w przedmiotowej sprawie działania zgodne ze swoimi ustawowymi kompetencjami. Szanując dobro dzieci i ochronę ich prywatności Biuro RPD nie udziela szczegółowych informacji na temat indywidualnych spraw — poinformowała nas Paulina Nowosielska z biura RPD.

Urząd pisze o licznych donosach
Co znalazło się w piśmie, jakie do rodziny Clarke wysłał polski urząd? “Sprawa, która tyle emocji wywołała, rozwiązała się sama. Okazało się, że to po prostu wiadomość o “szkodliwości internetu” — wysłana w związku z licznymi donosami o rzekome zaniedbania w naszej rodzinie. Nie mam o to żalu. Uważam, że każdy urząd powinien reagować na zgłoszenia — i to jest dobre” — informuje we wpisie Dominika Clarke. “Świat nie radzi sobie z nową erą. A żadne paragrafy o prywatności nie nauczą nas, jak żyć z hejtem, który dotyka każdego z nas. Szczególnie teraz, w internecie, gdzie ludzie chowają się za anonimowością i mogą uderzać bez konsekwencji” — skwitowała.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY3 hours ago

Duchowny rozważa pozew cywilny

CELEBRITY3 hours ago

To spotkanie szybko wymknęło się spod kontroli 🔥😳 Patryk Jaki i Kacper Nowicki twarzą w twarz. Miała być debata, zrobiła się pyskówka… 🤔 Co o tym myślisz?

CELEBRITY3 hours ago

215,84 zł miesięcznie przy powszechnej chorobie. Bez sprawdzania dochodów, wystarczy wniosek

CELEBRITY3 hours ago

To jest cyrk

CELEBRITY3 hours ago

Prezydent powołał nową radę. Podano nazwiska

CELEBRITY4 hours ago

Wypunktowała wszyskie jego występki 😱👇

CELEBRITY4 hours ago

Nie dowierzałem własnym oczom, zbliżając się do kortu, na którym dopiero za 20 minut miała pojawić się Iga Świątek. Na długo przed rozpoczęciem treningu Polki na trybuny bocznego kortu w Madrycie nie dało się wcisnąć szpilki. A warto było pojawić się na zajęciach Świątek ze względu na to, co stało się podczas jej sparingu z gwiazdą. 🟥 Link w komentarzu👇

CELEBRITY4 hours ago

Tragedia w Nowej Karczmie: 24-latka zginęła w makabrycznym wypadku. Służby ratownicze nie zdołały jej uratować. Śledztwo trwa.

CELEBRITY4 hours ago

Ogień i słup dymu było widać z daleka. W akcji 28 zastępów strażaków

CELEBRITY4 hours ago

Na chwilę zamknięta ulica w Warszawie i nietypowi “piesi” 🦆🚧 Nurogęsi ruszyły w stronę Wisły, zatrzymując ruch 😮🌊 Jest nagranie!

CELEBRITY4 hours ago

Hołownia w Polsat News skomentował prezydenta Nawrockiego: co powiedział?

CELEBRITY4 hours ago

Dopłata do emerytury za wychowanie dwójki dzieci. Tyle pieniędzy można dostać od ZUS

Copyright © 2025 USAtalkin