CELEBRITY
Jakub Kiwior przyciąga uwagę wielkich klubów. Jego występy w FC Porto nie umknęły uwadze jednego z włoskich gigantów.
Decyzja o wypożyczeniu Jakuba Kiwiora do FC Porto okazała się strzałem w dziesiątkę. Idealnie wpasował się w zespół, dlatego nie dziwią doniesienia, że klub chce go zatrzymać. Polakiem interesują się jednak również inni, o czym informuje “Tuttosport”.
Niezadowolony ze swojej sytuacji w Arsenalu Jakub Kiwior szukał alternatywy, która zapewniałaby mu regularną grę. I choć Mikel Arteta podobno chciał go zatrzymać, skończyło się na przenosinach do FC Porto.
Szybko okazało się, że był to doskonały wybór. Polak natychmiast zaaklimatyzował się w nowej drużynie i z miejsca stał się jednym z filarów defensywy. Gdy już pojawiał się na murawie podczas ligowego starcia, a jest to niemal regułą, tylko raz zdarzyło się, by nie rozegrał pełnych 90 minut.
Nic zatem dziwnego w tym, że FC Porto mocno rozważa w jego przypadku definitywny transfer. Jeśli faktycznie zdecyduje się na ten ruch, Arsenal zarobi 17 mln euro. Nie tylko jednak władze portugalskiego zespołu widzą go w swoich szeregach.
Jak informuje “Tuttosport”, naszym reprezentantem interesuje się Juventus. Podczas jednego z ostatnich spotkań Kiwiorowi przyglądał się z trybun dyrektor sportowy Starej Damy Marco Ottolini. Podobno włoski klub byłby gotów zapłacić za niego 35 mln euro.
