CELEBRITY
Nie żyje Dave Mason. Kultowy muzyk miał 79 lat
Nie żyje ceniony gitarzysta i współzałożyciel kultowej grupy Traffic, Dave Mason. Artysta odszedł niespodziewanie tuż po kolacji z żoną.
Dave Mason nie żyje
To smutne informacje dla muzycznego świata. Nie żyje znakomity gitarzysta, Dave Mason. Artysta odszedł w niedzielę 19 kwietnia w wieku 79 lat. Jak wynika z oświadczenia wydanego przez rodzinę muzyka, zmarł niespodziewanie podczas drzemki, na którą udał się niedługo po kolacji z żoną.
Po ugotowaniu wspaniałej kolacji z ukochaną żoną Winifred [Dave – przyp. red.] usiadł, by zdrzemnąć się wraz z uroczą Star [psem – przyp. red.] u swoich stóp – czytamy.
Z komunikatu dowiadujemy się, że muzyk „odszedł spokojnie, w swoim ulubionym fotelu, otoczony piękna doliną Carson Valley, którą tak kochał”. Bliscy artysty podkreślili, że zmarł „na własnych warunkach, tak jak żył aż do końca”.
Zobacz więcej: Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy miał 36 lat
Problemy zdrowotne Dave’a Masona
Dave Mason w ostatnich latach zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, a ostatni koncert zagrał w 2024 roku. Wówczas podczas rutynowego badania lekarze wykryli u niego poważną wadę serca, co z kolei przyczyniło się do konieczności zmiany trybu życia. Artysta odwołał koncerty i skupił się na sobie i powrocie do zdrowia.
Zobacz więcej: Pierwsze ustalenia ws. śmierci Łukasza Litewki. Policja wydała komunikat
Kim był Dave Mason?
Dave Mason przyszedł na świat w Anglii w 1946 roku i był jednym z założycieli formacji Traffic, która powstała w 1967 roku. Zespół ten łączył ze sobą kilka nurtów muzycznych, co zapewniło mu rozpoznawalność. Gitarzysta był autorem utworu „Feelin’ Alright”, który rozsławił grupę. Sam artysta, choć współtworzył Traffic, kilkukrotnie rozstawał się z nim, po czym wracał do korzeni.
