Connect with us

CELEBRITY

Nigdy nie wróciła z pielgrzymki. Zachowanie księdza do dziś budzi kontrowersje

Published

on

Kazimiera Zaremba z Bełchatowa zaginęła podczas pielgrzymki parafialnej do Wilna we wrześniu 2012 r. 79-letnia kobieta oddaliła się od grupy po wyjściu z kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej. Mimo że nie wróciła na zbiórkę, organizatorzy zdecydowali się kontynuować zwiedzanie, zostawiając seniorkę w centrum litewskiej stolicy bez telefonu i dokumentów. Do dziś nie wiadomo, co się z nią stało.

Kazimiera Zaremba była osobą głęboko wierzącą, aktywnie uczestniczącą w życiu parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Bełchatowie. Codziennie chodziła na mszę i angażowała się w wydarzenia parafialne. Szczególną więź łączyła ją z ks. Piotrem Kotasem – młodym wikarym, którego traktowała niemal jak syna. Gdy w 2012 r. pojawiła się możliwość wyjazdu na pielgrzymkę, gdzie mogła pomodlić się przed obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej, była zachwycona. Jak wspominała jej córka, Barbara Pol, “marzyła, by tam pojechać”. Wyjazd organizował właśnie ks. Piotr.

Zobacz także: Wyszła za swojego psychoterapeutę. Jej życie zamieniło się w piekło

Choć był to jej pierwszy zagraniczny wyjazd 79-latki, nie była nowicjuszką w pielgrzymowaniu. Wcześniej uczestniczyła w kilku krajowych wycieczkach parafialnych. Rodzina miała pewne obawy, kobieta była już w podeszłym wieku, ale jednak wciąż była sprawna, samodzielna i pełna energii. Nie wymagała opieki, a jej stan psychiczny i fizyczny nie budził niepokoju.

Pielgrzymka zamieniła się w koszmar
W piątek, 28 września 2012 r. grupa 55 pielgrzymów wyruszyła z Bełchatowa w kierunku Litwy. Pierwszy nocleg zaplanowano w Augustowie. Tam Kazimiera dzieliła pokój z inną uczestniczką, która później zeznała, że seniorka zachowywała się dziwnie – mówiła, że chce wracać do domu, była niespokojna. Ne zgłosiła tego jednak opiekunowi wycieczki, ks. Piotrowi.

Czytaj również: “Krwawa Joanna” zabijała dla przyjemności. Dziś siedzi w izolatce
Następnego dnia pielgrzymi dotarli do Wilna. Na miejscu dołączyła do nich przewodniczka. Pierwszym punktem programu było zwiedzanie Trok – malowniczego miasteczka z zamkiem na jeziorze Galwe. Następnie udali się do kaplicy Matki Boskiej Ostrobramskiej, głównego celu pielgrzymki. Kazimiera usiadła z tyłu i początkowo aktywnie uczestniczyła w nabożeństwie. Nagle, bez słowa, wyszła z kaplicy.

Ok. godz. 14. pielgrzymi mieli zbiórkę w ustalonym miejscu. Zaremba się na niej nie zjawiła. Nie miała przy sobie telefonu, ponieważ zostawiła go w Polsce. Nikt nie miał jej zdjęcia, co uniemożliwiało wypytywanie przechodniów. W pełnym turystów centrum Wilna odnalezienie starszej kobiety było niemal niemożliwe.

Niektórzy świadkowie twierdzili, że Kazimiera wyszła, by znaleźć toaletę. Inni mówili, że chciała kupić znaczki. Organizatorzy pielgrzymki, ks. Piotr i przewodniczka, nie podjęli żadnych działań. Zdecydowali się kontynuować zwiedzanie z resztą grupy, licząc, że seniorka sama wróci.

Dopiero następnego dnia, 30 września, rodzina Kazimiery została poinformowana o jej zaginięciu. Ambasada RP na Litwie rozpoczęła poszukiwania. Monitoring zarejestrował seniorkę ok. godz. 3. nad ranem na stacji benzynowej oddalonej o 6 km od kaplicy. Miała płaszcz, okulary i torebkę. Próbowała kupić rumianek. Pracownicy stacji nie zauważyli nic niepokojącego – kobieta nie wyglądała na przestraszoną.

Kolejne nagranie pokazało ją przy jednym z bloków mieszkalnych. Podchodziła do dozorcy, próbując nawiązać kontakt. Nie miała już płaszcza ani okularów. Wyglądała na zdezorientowaną i zmarzniętą. Ostatnie ujęcie pochodzi z pobliskiego parkingu, gdzie Kazimiera próbowała dostać się do zaparkowanego auta. Potem ślad po niej się urywa.

W poszukiwania zaangażowały się służby z Polski i Litwy, wolontariusze i media. Sprawa była nagłaśniana wielokrotnie, m.in. w programach interwencyjnych. Rodzina nie ustaje w staraniach. Wierzą, że Kazimiera żyje – na Litwie nie zidentyfikowano żadnej zmarłej osoby, która mogłaby być seniorką z Bełchatowa.

W ciągu lat pojawiały się różne hipotezy: że kobieta mogła zostać potrącona, że trafiła do szpitala, że została przygarnięta przez kogoś, kto nie znał jej tożsamości. Żadna z nich nie została jednak potwierdzona. Brak dokumentów, telefonu i znajomości języka litewskiego sprawił, że Kazimiera była zupełnie bezbronna.

Rodzina oskarża, prokuratura umarza
Po powrocie pielgrzymki do Bełchatowa rodzina Kazimiery nie kryła oburzenia. “Mam żal do księdza, że wrócił z wycieczką, zostawiając mamę w obcym kraju. Nie potrafił nawet przyjechać do nas, żeby wyjaśnić sytuację” – mówiła córka zaginionej w programie “Uwaga” TVN. Bliscy złożyli zawiadomienie do prokuratury, oskarżając organizatorów wyjazdu o narażenie Kazimiery na utratę zdrowia lub życia.

Zobacz: Wyruszyła w podróż życia. Tajemnicę jej śmierci skrywa safari
Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie jednak nie dopatrzyła się uchybień. “Organizator ponosi odpowiedzialność za przebieg wycieczki, ale nie za indywidualne zachowania dorosłych uczestników” – tłumaczył Piotr Grochulski, przedstawiciel prokuratury. Rodzina nie zgadza się z takim podejściem. W wielu wywiadach podkreślają, że gdyby ktoś szczerze chciał jej pomóc, to z pewnością by się odnalazła.

Na profilu “Zaginieni przed laty” na Facebooku pojawiły się nowe informacje, które mogą rzucić nieco światła na sprawę. “We wrześniu 2022 r. w Wilnie, w okolicy Ostrej Bramy, widziano starszą kobietę, niskiego wzrostu, siedzącą przy murku i zbierającą pieniądze. Z relacji wynika, że mówiła czystą polszczyzną, bez akcentu wschodniego” – czytamy w komunikacie.

Choć nie ma pewności, czy była to Kazimiera Zaremba, podobieństwo fizyczne oraz miejsce zdarzenia sprawiają, że trop ten wydaje się istotny. Organizatorzy apelu proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogły widzieć wspomnianą kobietę. “Każda, nawet najmniejsza informacja, może okazać się kluczowa” – podkreślono.

Dziś Kazimiera Zaremba miałaby 92 lata. Jej bliscy wciąż wierzą, że żyje. Wspominają ją jako osobę pogodną, ciepłą i pełną wiary. Jej zaginięcie pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych spraw ostatnich lat.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY14 seconds ago

Nie skończyło się tylko na oficjalnych życzeniach 💃🕺➡️

CELEBRITY3 minutes ago

Tragiczny wypadek motocyklisty w Krakowie. Śledczy badają, czy mężczyzna zdjął kask przed uderzeniem w betonową konstrukcję.

CELEBRITY14 minutes ago

Trump credits tariffs for hundreds of billions gained with ‘virtually no inflation,’ touts security

CELEBRITY24 minutes ago

EU planning emergency summit as Trump threatens tariffs over Greenland

CELEBRITY31 minutes ago

Trump ‘slams NATO ally over Nobel snub as he issues chilling peace warning’

CELEBRITY38 minutes ago

“HE DOESN’T DESERVE MY RESPECT.”

CELEBRITY50 minutes ago

Celebrating Excellence: Princess Catherine hosted a lavish reception at Windsor Castle for the Women’s Rugby World Champion, featuring an extravagant menu.

CELEBRITY55 minutes ago

SEN. KENNEDY, JD VANCE, PAM BONDI, MARCO RUBIO & MIKE JOHNSON DETONATE TRUMP DEFENSE APOCALYPSE AT NATIONAL CONFERENCE INFERNO: “WE WILL FOREVER DEFEND AND PLEDGE UNBREAKABLE LOYALTY TO PRESIDENT TRUMP – HE’S THE ETERNAL SAVIOR OF AMERICA’S SOUL, AND WE’LL CRUSH EVERY TRAITOR IN THIS HOLY WAR FOR HIS IMMORTAL LEGACY!”

CELEBRITY1 hour ago

Meghan Markle shares romantic dancing video with Prince Harry alongside 2016 throwback photo

CELEBRITY14 hours ago

Kate Middleton walked onto The View set as if she had no idea that, just minutes later, every rule of “safe television” would completely collapse.

CELEBRITY14 hours ago

White House told CBS News that Trump would sue if his interview was edited

CELEBRITY14 hours ago

The palace is buzzing with the most astonishing secret ever: Exciting news ahead of Princess Catherine’s birthday.

Copyright © 2025 USAtalkin