CELEBRITY
Policjanci próbowali obezwładnić młodego mężczyznę siłą. Potem kilka razy użyli paralizatora
Dwóch byłych policjantów z Inowrocławia Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał na kary siedmiu i sześciu lat więzienia. Chodzi o użycie w czasie interwencji paralizatora wobec agresywnego 27-letniego mężczyzny, które doprowadziło do jego śmierci.
Intencja miała miejsce w maju ubiegłego roku. Funkcjonariusze zostali wezwani do mieszkania przy ul. Błażka, na osiedlu Rąbin w Inowrocławiu. 27-latek demolował mieszkanie w bloku, wyrzucał meble przez okno. Na policję zadzwonili zaniepokojeni sąsiedzi.
Policjanci próbowali obezwładnić młodego mężczyznę siłą. Potem kilka razy użyli paralizatora. Michał Sylwestruk stracił przytomność. Wtedy policjanci wezwali karetkę. Mężczyzna zmarł w szpitalu.
Rozprawa przeciwko byłym już policjantom Przemysławowi D. i Radosławowi P. toczyła się przed bydgoskim sądem od 17 kwietnia 2025 r. z wyłączeniem jawności, łącznie z odczytaniem aktu oskarżenia. Przemysław D. został skazany na karę siedmiu pozbawienia wolności, a Radosław P. – sześciu lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł też wobec obu oskarżonych zakaz wykonywania zawodu policjanta przez 10 lat. Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje prawo złożenie apelacji.
Koronnym dowodem w sprawie przeciwko policjantom są nagrania z kamer nasobnych. Już na początku śledztwa prokuratura uznała, że funkcjonariusze popełnili szereg błędów: przekroczyli uprawnienia służbowe, działali w sposób nieuprawniony i niezgodny z przepisami ustawy o stosowaniu środków przymusu bezpośredniego. Po obezwładnieniu mężczyzny użyli wobec niego paralizatora i dopuścili się przemocy wobec 27-latka.
– Po odtworzeniu zapisów z kamer i analizie wyników sekcji zwłok oraz opinii biegłego z zakresu taktyki interwencji policyjnych, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako znęcanie się nad osobą prawnie pozbawioną wolności, ze szczególnym okrucieństwem, co doprowadziło do nieumyślnego spowodowania śmierci – mówi Agnieszka Adamska-Okońska z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Film z kamer został upubliczniony w reportażu telewizji Polsat. Ojciec zmarłego nie zgadza się z ustaleniami prokuratury – To było morderstwo z premedytacją i dowiedziemy tego. To zabójcy w policyjnych mundurach! – mówił.
