CELEBRITY
Putin dostał zgodę, może wysłać wojsko w każdej chwili. Świat patrzy z niepokojem
Rosyjska Duma Państwowa we wtorek (14 kwietnia) zdecydowała w sprawie projektu ustawy dotyczącego eksterytorialnego wykorzystania sił zbrojnych. W praktyce oznacza to, że Władimir Putin samodzielnie będzie mógł wysłać rosyjskie wojska do innego kraju.
Rosja zdecydowała ws. alarmującej ustawy
Rosyjska Duma Państwowa zajęła się projektem ustawy w sprawie eksterytorialnego wykorzystania jednostek Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej i przyjęła ją w pierwszym czytaniu. Władze kraju przekonują, że celem nowych regulacji jest ochrona praw obywatelskich Rosjan, którzy przebywają poza granicami kraju. Projekt wyżej wspomnianej ustawy został skierowany do parlamentu przez rosyjski rząd już w marcu.
Celem ustawy jest ochrona Rosjan przed bezprawnymi działaniami wrogich państw – tłumaczą rosyjskie władze.
Zobacz więcej: Klamka zapadła, wybrali następcę Nawrockiego. Dokument trafił do Sejmu
Na czym polega nowa ustawa przyjęta przez Rosję?
Przepisy zawarte w nowej ustawie, którą we wtorek (14 kwietnia) przyjęła Rosja będą działać wtedy, gdy rosyjski obywatel przebywający poza granicami kraju zostanie zatrzymany, aresztowany lub zostanie wszczęte wobec niego postępowanie. Jeśli dane państwo nie zwróci się do Rosji ani wyznaczonych przez nią międzynarodowych organów, rosyjski prezydent będzie mógł podjąć konkretne kroki.
W takich sytuacjach Władimir Putin będzie mógł samodzielnie zdecydować o wysłaniu rosyjskich wojsk do innego kraju. Warto wspomnieć, że dotychczasowe regulacje prawne zakładały, że zgodę na podjęcie takich działań wydawała rosyjska izba wyższa, czyli Rada Federacji.
Zobacz więcej: Nagły zwrot ws. wojny z Iranem. Trump zapowiedział w środku nocy, tego nikt się nie spodziewał
Agencja Unian alarmuje ws. nowej ustawy
Interpretacja nowego rosyjskiego prawa przygotowana przez ukraińską agencję Unian wskazuje, że teraz „nawet aresztowanie rosyjskiego sabotażysty lub zwykłego przestępcy z rosyjskim paszportem może być pretekstem do inwazji”. Unian, bazując na opiniach ekspertów podaje, że oprócz Ukrainy, na takie działania najbardziej narażone są państwa bałtyckie, w szczególności Estonia. Eksperci wskazują na Estonię z uwagi na jej ograniczoną głębie strategiczną oraz fakt, że około 25 proc. obywateli tego państwa to etniczni Rosjanie.
