Connect with us

CELEBRITY

Strażak Wojtek na emeryturze zarabia więcej niż podczas służby. Jak to możliwe? Jeden zapis w prawie pozwala na nieoczekiwane korzyści.

Published

on

Historia Wojtka trafiła do redakcji “Wyborczej” w liście od anonimowego czytelnika. Strażak odszedł na emeryturę w wieku 48 lat, po 25 latach służby w Państwowej Straży Pożarnej. Kilka miesięcy wcześniej dostał awans o 3 grupy zaszeregowania wyżej. Na nowym stanowisku faktycznie nie przepracował ani dnia — przebywał na chorobowym i urlopach. Ale pensja poszła w górę.

Do tego doszły 2 dodatki: “motywacyjny” w wysokości 1 tys. 500 zł i “funkcyjny” w kwocie ok. 6 tys. zł. Każdy z nich podbił podstawę, od której liczona jest emerytura. — Tak robi 95 proc. strażaków odchodzących na emeryturę — opisuje.

Mechanizm jest możliwy, bo prawo na to pozwala. Mundurowi, którzy wstąpili do służby przed 2013 r., mają emeryturę wyliczaną od ostatniej pensji — nie od całej kariery zawodowej, jak to działa w ZUS. Po 15 latach służby przysługuje 40 proc. uposażenia, a za każdy kolejny rok dochodzi 2,6 proc. Maksymalna emerytura mundurowa to 75 proc. ostatniej pensji.

— Nic więc dziwnego, że pensja mundurowych bywa w ostatnim miesiącu pompowana. Przełożony godzi się na taki sztuczny awans i podwyżkę, bo wie, że podwładny zaraz odejdzie i nie uszczupli to jego budżetu — tłumaczy dr Łukasz Wacławik z Wydziału Zarządzania krakowskiej AGH. Większe wypłaty emerytalne spadają na zakład emerytalny, a więc — pośrednio — na wszystkich obywateli.

Emerytura większa niż pensja. Mundurowi znają trik, który podnosi świadczenia
Dr Tomasz Lasocki, specjalista od ubezpieczeń społecznych z Politechniki Warszawskiej, przyznaje, że opisany przypadek jest jak najbardziej legalny. — Ten zapis jest wykorzystywany do gigantycznego zwiększania emerytur, za które płacą inni obywatele — mówi ekspert. Dodaje, że podobna praktyka istniała kiedyś w ZUS, ale stopniowo ją wyeliminowano — dziś liczy się cała kariera, nie ostatnia pensja.

“Wyborcza” zapytała Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji m.in. o skalę “awansów na pożegnanie” i najwyższe wypłacane emerytury. Resort odpowiedział jedynie, że w 2025 r. średnia emerytura z Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA wyniosła ok. 6 tys. 900 zł brutto. Nie skomentował praktyki sztucznego zawyżania ostatniej pensji ani nie podał danych o najwyższych świadczeniach.

Dr Lasocki postuluje powrót do rozwiązania sprzed 2003 r. — Jestem za tym, abyśmy mundurowych znów “wciągnęli” do ZUS, czyli do systemu powszechnego. Można dać im w nim jakieś bonusy, ale to i tak będzie lepsze niż osobny system z niezwykle uprzywilejowanym naliczaniem świadczeń — mówi ekspert. Tymczasem czytelnik, który napisał do “Wyborczej”, podsumowuje: jego mama po 45 latach pracy dostaje 3 tys. 900 zł brutto emerytury. On sam, pracując 17 lat dłużej niż Wojtek, może liczyć na 5 tys. 624 zł.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin