CELEBRITY
Tajne spotkanie Kaczyńskiego w środku nocy. Media niespodziewanie obiegło zdjęcie
Jarosław Kaczyński spotkał się w poniedziałek z Mateuszem Morawieckim. „Tajne” rozmowy obu panów dotyczyły napięć wewnątrz partii i działań byłego premiera. O wszystkim poinformował europoseł PiS Adam Bielan.
Jarosław Kaczyński spotkał się z Mateuszem Morawieckim
W poniedziałek 20 kwietnia w godzinach wieczornych doszło do zaskakującego wydarzenia na polskiej scenie politycznej. Jarosław Kaczyński spotkał się z Mateuszem Morawieckim, o czym poinformował w mediach społecznościowych europoseł Adam Bielan.
Na opublikowanej fotografii widzimy prezesa PiS, byłego premiera i samego Bielana. Cała trójka siedzi przy stole z szerokimi uśmiechami, a na stole znajdziemy filiżanki oraz owoce. Sceneria wskazuje, że rozmowy toczyły się najpewniej w jakiejś restauracji lub kawiarni, a nie siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej.
Zobacz też: Potężny pożar pod Warszawą. W akcji aż 250 strażaków, jeden został ranny
Jarosław Kaczyński i rozmowy z Mateuszem Morawieckim
Adam Bielan dodał do zdjęcia także bardzo wymowny podpis. Jak napisał europoseł, politycy mają wiele pomysłów, ale doszli do porozumienia i obrali wspólny kierunek. Dodał, że „zgrzyty” pojawiają się zawsze, a jak mówi przysłowie: „kto się czubi, ten się lubi”.
Tym samym Bielan jasno zakomunikował, że rozmowy dotyczyły ostatnich działań Morawieckiego i konfliktu wewnątrz partii. Były premier utworzył bowiem stowarzyszenie „Rozwój Plus”, co według niektórych było sprzeczne z zasadami PiS. Zdaniem Adama Bielana, Kaczyński i Morawiecki doszli do porozumienia, co być może jest początkiem zażegnania konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości.
Są pomysły, jest porozumienie i wspólny kierunek. A że czasem iskrzy? Kto się lubi, ten się czubi. Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki dziękuję! – napisał Adam Bielan.
Czytaj także: Pilny komunikat do klientów Biedronki. Tego produktu nie jedz pod żadnym pozorem
Konflikt w PiS
O wewnętrznych tarciach w partii mówiło się już od dawna. Media donosiły, że Mateusz Morawiecki nie zgadza się z niektórymi decyzjami Kaczyńskiego i ma w tym wielu zwolenników. Atmosfera była niezwykle gęsta, a kulminacją było utworzenie przez byłego premiera stowarzyszenia „Rozwój Plus” w ubiegłym tygodniu.
Inicjatywa zdaniem założyciela ma być przestrzenią dla polityków, przedsiębiorców, samorządowców czy też społeczników. W zamyśle ma skupiać ludzi, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych, w tym Prawa i Sprawiedliwości. Do „Rozwoju Plus” od razu miało dołączyć wielu polityków PiS.
Zdaniem zwolenników Kaczyńskiego, jest to sprzeczne ze statutem macierzystego ugrupowania. Sam prezes ostro krytykował stowarzyszenie i zapowiadał usunięcie zaangażowanych w to polityków z list swojej partii:
Dla ludzi, którzy będą się w to angażować. miejsc na listach PiS nie będzie (…) – mówił otwarcie Kaczyński.
