CELEBRITY
Zaskakująca decyzja
W PiS zapowiedziano wniosek o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Przemysław Czarnek zarzucił mu brak kontroli nad służbami i pogorszenie bezpieczeństwa wewnętrznego w Polsce. Spór dotyczy m.in. głośnych interwencji służb po fałszywych alarmach, w tym w mieszkaniu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego oraz Tomasza Sakiewicza.
PiS zapowiada wotum nieufności wobec ministra MSWiA Marcina Kierwińskiego
Cała dyskusja rozpoczęła się od mocnych słów Przemysława Czarnka, który wprost zakwestionował sposób zarządzania bezpieczeństwem wewnętrznym przez obecne kierownictwo MSWiA. W jego ocenie Marcin Kierwiński nie radzi sobie z obowiązkami i powinien odejść ze stanowiska, co ma być konsekwencją narastających problemów związanych z działaniem służb oraz reakcją państwa na zgłaszane incydenty.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości poinformował jednocześnie o planach formalnego działania w parlamencie.
– Składamy wniosek o wotum nieufności wobec ministra Marcina Kierwińskiego – oświadczył Przemysław Czarnek w mediach społecznościowych, podkreślając, że według niego państwo nie powinno pozostawać bierne wobec narastających napięć i prowokacji.
W tle jego wypowiedzi pojawiły się również zarzuty dotyczące szeregu incydentów wymierzonych w osoby publiczne i przedstawicieli mediów.
Interwencje służb i zarzuty opozycji o brak kontroli nad bezpieczeństwem
Do sprawy dołączyli także inni politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy rozpoczęli interwencję poselską w resorcie spraw wewnętrznych i administracji. Piotr Uściński oraz Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zwracali uwagę na ich zdaniem niewystarczającą reakcję państwa w sytuacjach związanych z fałszywymi alarmami oraz działaniami służb, które doprowadziły do głośnych interwencji.
Jak podkreślał jeden z posłów, problem ma mieć szerszy charakter i dotyczyć bezpieczeństwa osób publicznych oraz ich prywatności. W wypowiedziach polityków pojawiały się odniesienia do wejścia służb do mieszkania rodziny prezydenta Karola Nawrockiego oraz wcześniejszych działań wobec redaktora Tomasza Sakiewicza.
– To bardzo źle, że państwo nie radzi sobie z dbałością o mienie i o bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie – zaznaczył Piotr Uściński.
Politycy PiS wskazywali również na ich zdaniem niewłaściwy sposób prowadzenia działań operacyjnych, podkreślając, że nie powinno dochodzić do sytuacji, w których interwencje służb wywołują tak duże kontrowersje i pytania o proporcjonalność działań państwa.
Odpowiedź Marcina Kierwińskiego i polityczna zapowiedź ostrej debaty w Sejmie
Na zarzuty natychmiast zareagował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, odnosząc się bezpośrednio do słów Przemysława Czarnka. W swoim wpisie w mediach społecznościowych zapowiedział, że debata nad wotum nieufności stanie się okazją do przedstawienia szerszego kontekstu działań rządu oraz krytyki wobec wcześniejszych decyzji Prawa i Sprawiedliwości.
Panie Przemysławie Czarnku, podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności będę miał doskonałą okazję, żeby pokazać, jak bardzo szkodliwą i antypaństwową politykę w zakresie bezpieczeństwa prowadzą pan oraz PiS – napisał Marcin Kierwiński.
Minister dodał również: “Może mi pan wierzyć na słowo, że jest o czym opowiadać”, sugerując, że w trakcie parlamentarnej debaty zamierza przedstawić szczegółowe argumenty przeciwko zarzutom opozycji.
W tle całej sprawy pozostają głośne incydenty związane z fałszywymi alarmami, które doprowadziły do interwencji służb, m.in. w mieszkaniu rodziny prezydenta w Gdańsku oraz wcześniej w przypadku Tomasza Sakiewicza.
Jak dotąd w żadnej z tych spraw nie doszło do zatrzymań, co dodatkowo podsyca polityczny spór i wzajemne oskarżenia o brak skuteczności państwa w reagowaniu na tego typu zdarzenia.
