CELEBRITY
Tragiczny wypadek pod Chodzieżą wstrząsnął Wielkopolską. W sieci krąży niepokojąca plotka dotycząca najmłodszego członka rodziny.
Wielkopolska wstrząśnięta tragicznym wypadkiem na drodze wojewódzkiej nr 193 niedaleko Chodzieży. Osobówka czołowo zderzyła się tam z ciężarówką. Na miejscu zginęła 42-latka kierująca autem, a w szpitalu zmarła jej 4-letnia córeczka. W sieci pojawiła się straszna plotka o tym, że nie żyje też drugie dziecko kobiety, 1,5-roczny synek. — Chciałabym zdementować tę informację, która pojawiła się w internecie. Syn kobiety przebywa w szpitalu, a jego stan jest stabilny — przekazała “Faktowi” mł. asp. Marta Przybecka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży.
Ta tragedia rozegrała się w środę, 28 stycznia, rano. Było po godz. 8, gdy do centrum powiadamiania ratownictwa w Chodzieży przyszło dramatyczne wezwanie. Ktoś informował o strasznym wypadku we wsi Studźce, ok. 10 km od Chodzieży.
Na miejsce błyskawicznie wysłano służby z całej okolicy. Kiedy ratownicy dojechali na miejsce, zastali przejmujący widok. Hyundai był wręcz zmiażdżony. W środku była kobieta i jej małe dzieci.
W środę, 28 stycznia, ok. godziny 08.25, na drodze wojewódzkiej nr 193 w miejscowości Studźce, na prostym odcinku drogi, doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 42-letnia kobieta, kierująca samochodem osobowym marki Hyundai i10, z nieustalonych dotąd przyczyn, zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzyła się z pojazdem ciężarowym marki Scania
— mówi “Faktowi” mł. asp. Marta Przybecka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży.
Przeczytaj także: Tragedia w Ustce. “Nigdy tego widoku nie zapomnę”
Bilans tego wypadku jest tragiczny. 42-latka zginęła na miejscu. W szpitalu zmarła jej 4-letnia córeczka. W sieci pojawiła się straszna plotka o tym, że zmarł także 1,5-roczny synek kobiety. Policja, w rozmowie z “Faktem” zdementowała te pogłoski.
Chciałabym zdementować informację, która gdzieś wypłynęła i pojawiła się w internecie, o śmierci drugiego dziecka. Syn kobiety przebywa w szpitalu, a jego stan jest stabilny, taką mamy informację ze szpitala
— przekazała “Faktowi” mł. asp. Marta Przybecka.
Nie żyje matka i mała córeczka. Będzie śledztwo w sprawie tragicznego wypadku
Dopytujemy, czy życiu chłopca zagraża jeszcze niebezpieczeństwo, ale jest za wcześnie, by na to pytanie odpowiedzieć. Okoliczności tej tragedii ustalają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Na ten moment nie znamy przyczyn. Będzie prowadzone śledztwo, zajmuje się tym Prokuratura Rejonowa w Wągrowcu — podkreśla pani rzecznik.
Przeczytaj także: Sprawa Iwony Wieczorek. Kluczowy śledczy z Archiwum X ujawnia. “To kwestia tygodni”
Okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci tragedią. W sieci jest wiele słów wsparcia dla bliskich zmarłej kobiety i jej córeczki:
Dwa życia zgasły. Wielki ból, dla pozostałej rodziny życzę sił w tym ciężkim czasie
Nie da się tego opisać, straszna tragedia, która dotknęła najbliższych… Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny zmarłych w tym tragicznym wypadku
Sekunda, sekundy… życie jest kruche…
— piszą w sieci ludzie.
