CELEBRITY
Była tak szczęśliwa. To zdjecie rozbroiło fanów 😱
Bożena Dykiel była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego kina i telewizji. Jej ostatnie publiczne wyjście, sfotografowane podczas uroczystości w Łodzi, pokazało aktorkę pełną wdzięku, choć już zmagającą się z chorobą.
Śmierć Bożeny Dykiel
Kariera Bożeny Dykiel
Ostatnie publiczne wyjście Bożeny Dykiel
W piątek, 13 lutego 2026 roku media obiegła smutna wiadomość: Bożena Dykiel, aktorka znana z filmów, teatrów i seriali, zmarła w wieku 77 lat. Informację potwierdzili bliscy oraz media, w tym jej mąż, Ryszard Kirejczyk. Nie podano oficjalnej przyczyny śmierci, ale wiadomo, że aktorka od dłuższego czasu zmagała się z problemami zdrowotnymi.
Bożena Dykiel była jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek w Polsce. Choć dla wielu widzów pozostaje przede wszystkim Marią Ziębą z serialu „Na Wspólnej”, jej dorobek artystyczny jest znacznie szerszy. Debiutowała w latach 70., szybko zdobywając uznanie w filmie i teatrze. Była aktorką wszechstronną – potrafiła grać zarówno w poważnych dramatycznych produkcjach, jak i w lekkich komediach, w których jej talent do naturalnej ekspresji był dobrze widoczny.
Współpracowała z wybitnym reżyserem Andrzejem Wajdą, występując w takich filmach jak „Wesele”, „Ziemia obiecana” i „Człowiek z żelaza”. Te produkcje pokazały jej zdolność do kreowania postaci w dramatycznych, często wymagających rolach. Widzowie doceniali jej profesjonalizm i naturalną obecność na ekranie.
Dykiel była także ważną postacią w polskich komediach i serialach telewizyjnych. Współpracowała z Stanisławem Bareją, zyskując popularność dzięki wyrazistym, pamiętnym postaciom. W serialu „Alternatywy 4” stworzyła rolę, która do dziś jest często wspominana przez fanów polskiego kina i telewizji.
Bożena Dykiel pozostaje w pamięci widzów dzięki niezapomnianym rolom i wyjątkowej osobowości. Jej śmierć kończy pewien rozdział w historii polskiej kultury, a jej praca artystyczna nadal będzie inspirować młodsze pokolenia aktorów i widzów.
Bożena Dykiel swoją karierę aktorską zaczynała w latach 70., tuż po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Jej pierwsze ważne role pojawiły się w filmach Andrzeja Wajdy. W „Weselu” z 1973 roku zagrała Kaśkę, a później pojawiała się w takich produkcjach jak „Ziemia obiecana”, „Człowiek z żelaza” czy „Wielki Tydzień”. Te filmy pokazały, że Dykiel potrafi zarówno dramatu, jak i mocnej, realistycznej opowieści historycznej.
W latach 70. i 80. aktorka grała również w komediach i filmach rozrywkowych. W „Brunet wieczorową porą” wcieliła się w Annę Roman, a w „Znachorze” w postać Soni. Te role udowodniły, że Dykiel jest elastyczna i potrafi odnaleźć się w różnych gatunkach filmowych.
Telewizja była kolejnym etapem jej kariery. Wcielała się w różne postaci w serialach, które stały się popularne w Polsce. Grała m.in. Halinę Wrotkową w „Domu”, kierowniczkę stołówki zakładowej w „Balladzie o Januszku” i Miećkę Aniołową w kultowych „Alternatywy 4”. Te role przyniosły jej rozpoznawalność i pozwoliły widzom zapamiętać ją jako aktorkę energiczną i wyrazistą.
Równocześnie Dykiel grała w teatrze. Występowała m.in. w „Balladynie” Juliusza Słowackiego w reżyserii Adama Hanuszkiewicza, gdzie jej rola Goplany została dobrze przyjęta przez krytyków i publiczność. Teatr pozwalał jej rozwijać warsztat i pokazywać szeroki wachlarz umiejętności aktorskich.
Przed dołączeniem do „Na Wspólnej”, Bożena Dykiel miała już bogaty dorobek filmowy, telewizyjny i teatralny. Jej role w dramatach, komediach i serialach PRL‑u sprawiły, że była jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek swojego pokolenia. To, co wyróżniało Dykiel, to umiejętność tworzenia postaci wiarygodnych i łatwo zapadających w pamięć.
Bożena Dykiel była widziana publicznie po raz ostatni w lipcu 2025 roku w Łodzi. W Alei Gwiazd odsłonięto jej tablicę, honorując jej dorobek i wieloletnią obecność w polskim kinie i telewizji.
Na miejscu była spora publiczność. Fani, mieszkańcy miasta, koledzy z branży — wszyscy przyszli, by ją zobaczyć, zrobić zdjęcie, podać rękę, wręczyć kwiaty. Dykiel przyjmowała gesty wdzięczności z uśmiechem. Widać było, że wydarzenie jest dla niej ważne. Nie była już w pełni sił, choroba odcisnęła ślad, ale nadal potrafiła okazać radość z kontaktu z publicznością.
Po odsłonięciu tablicy odbył się pokaz filmu „Wyjście awaryjne”, w którym występowała. Był to jeden z ostatnich projektów, w których brała udział.
Wspomnienia z tego dnia pokazują Bożenę Dykiel jako aktorkę świadomą swojej pozycji i wdzięczną za lata, które mogła spędzić w centrum uwagi publiczności.
Aktorka Julia Chatys, która przez wiele lat grała z Dykiel w „Na Wspólnej”, zamieściła na swoim Instagramie zdjęcie z aktorką. Napisała
Dziękuję Pani Bożenko, że na te 13 wspólnych lat stała się Pani moją Babcią, której nigdy nie miałam, a bardzo pragnęłam. Do zobaczenia
To osobiste pożegnanie pokazało, jak wielki wpływ Dykiel miała nie tylko na widzów, ale też na swoich współpracowników, którzy traktowali ją jak bliską rodzinę.
