Connect with us

CELEBRITY

Zero hamulców

Published

on

W komentarzach po wywiadzie Marty Nawrockiej jedni mówili o tremie, inni o polityce, a jeszcze inni o zwykłym ludzkim stresie. Dorota Szelągowska dorzuciła do tej dyskusji coś, co od razu ustawiło rozmowę na ostrzejszym tonie. Jej zdaniem problem nie zaczyna się na antenie, tylko dużo wcześniej – w gabinetach ludzi, którzy mieli przygotować pierwszą damę do takiego występu.

Czytaj też: Krzysztof Jackowski przerażony własną wizją. To koniec. Już się zaczęło…
Kim jest Dorota Szelągowska?
Dorota Szelągowska to projektantka wnętrz i osobowość telewizyjna, od lat obecna w popularnych formatach remontowych i lifestyle’owych. Widzowie kojarzą ją nie tylko z realizacji metamorfoz domów i mieszkań, ale też z wyrazistego stylu wypowiedzi – bez owijania w bawełnę, często z ironią i mocną puentą.

Jej rozpoznawalność budowała się latami. Z czasem stała się jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy telewizji w swojej kategorii – i kimś, kto nie unika tematów, które wychodzą poza wnętrza.

Wywiad Doroty Szelągowskiej dla Świata Gwiazd
W rozmowie dla Świata Gwiazd Szelągowska poruszała kilka wątków, od prywatnych przekonań, przez podejście do trendów, aż po komentarz do głośnego wywiadu Marty Nawrockiej. Padły też luźniejsze dygresje o wierze, astrologii i „rytuałach”, które – jak mówi – pomagają jej utrzymać dystans do świata.

Ale to nie te fragmenty rozeszły się najszerzej. Najwięcej emocji wywołał moment, w którym Szelągowska przeszła do sprawy prezydentowej i oceniła, że w całej sytuacji zawiódł nie człowiek w studiu, tylko system przygotowania.

Dorota Szelągowska o Marcie Nawrockiej
Szelągowska nie kryła, że patrzy na sprawę od strony zaplecza, a nie samej rozmowy. Jej zdaniem, jeśli ktoś ma wyjść na antenę w roli pierwszej damy, nie może zostać zostawiony sam sobie. I tu padło zdanie, które wielu odebrało jako wprost wymierzone w Kancelarię Prezydenta.

„Uważam, że ktoś z kancelarii prezydenta powinien ponieść srogie konsekwencje za to, że nie przygotował pani prezydentowej do wywiadu.”

W tej ocenie nie chodziło o to, czy Marta Nawrocka wypadła „dobrze” czy „źle”. Sedno było gdzie indziej: publiczny występ na takim poziomie nie jest improwizacją, tylko zadaniem, do którego trzeba człowieka przygotować. Szelągowska zasugerowała więc, że jeśli rozmowa wywołała falę krytyki, to winy należy szukać po stronie osób odpowiedzialnych za profesjonalne wsparcie.

I to właśnie ten wątek odpalił komentarze. Bo w tle pojawia się pytanie, które wraca przy każdym głośnym wystąpieniu osoby z Pałacu: kto pilnuje przygotowania, kto planuje komunikację i kto bierze odpowiedzialność, gdy robi się gorąco.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin