Connect with us

CELEBRITY

Podczas orędzia Trumpa doszło do niespodziewanych wydarzeń, które wywołały burzliwą reakcję na sali. Co takiego się stało?

Published

on

Ci ludzie są szaleni, mówię wam — komentował podczas swojego orędzia Donald Trump, mówiąc w stronę sali, gdzie siedzieli politycy Partii Demokratycznej. Właśnie stamtąd podczas przemówienia prezydenta USA, padały głosy aby ujawnił on akta Epsteina.

Politycy Demokratów zaprosili na to wydarzenie m.in. ofiary Jeffreya Epsteina oraz ich rodziny. Orędzie Trumpa zbojkotowało kilkudziesięciu polityków Partii Demokratycznej z obu izb Kongresu. Sporo z nich wyszło z sali zaraz po rozpoczęciu przemówienia prezydenta USA.

Gdy Donald Trump wygłaszał orędzie, kongresmenka Rashida Tlaib z Partii Demokratycznej zaczęła krzyczeć do prezydenta USA, aby ten ujawnił akta Epsteina. — Ci ludzie są szaleni, mówię wam — reagował Trump, pokazując na miejsce, gdzie siedzieli Demokraci.

Byliśmy w “punkcie niezłomności” razem z marszałkiem Czarzastym. Smutna prawda o energetyce w Kijowie

— Demokraci niszczą nasz kraj, ale powstrzymaliśmy ich w samą porę — przemawiał Trump. Kongresmenka jednak nie odpuszczała i nadal wykrzykiwała. — A co z aktami Epsteina? — pytała. Trump jednak to zignorował.

Rashida Tlaib oraz Jamie Raskin z Partii Demokratycznej mieli na sobie przypinki z napisem “Wspierajcie ocalałe, ujawniajcie akta”.

Tymczasem amerykańskie National Public Radio podało, że wśród opublikowanych dokumentów dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina, brakuje akt z przesłuchań kobiety, która oskarżyła Donalda Trumpa o napaść seksualną, gdy miała 13 lat.

NPR powołało się na materiały, w których opisano działania śledcze prowadzone przez FBI w sprawie partnerki Epsteina — Ghislaine Maxwell. Z materiałów tych ma wynikać, że kobietę oskarżającą Trumpa o napaść seksualną, gdy była nastolatką, FBI przesłuchała cztery razy.

Gorąco przed spotkaniem z politykami PiS. “Umie pan czytać?”. Tak zareagował Bocheński

Jednak w opublikowanych dokumentach był jedynie notatki z pierwszego przesłuchania, w których nie było wzmianek o Trumpie, a oznaczenia stron dokumentów miały sugerować, że w tym pakiecie akt ma brakować 50 stron.

— Zgodnie z (…) ustawą o przejrzystości akt Epsteina, dokumenty te muszą zostać natychmiast udostępnione Kongresowi i opinii publicznej w Ameryce. Zatajanie bezpośrednich dowodów potencjalnej napaści ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych jest najpoważniejszym przestępstwem w procesie tuszowania sprawy przez Biały Dom — stwierdził polityk Partii Demokratycznej, wiceszef komisji ds. nadzoru Izby Reprezentantów Robert Garcia.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin