Connect with us

CELEBRITY

Trzeba się na to przygotować

Published

on

Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił, że konflikt między USA, Izraelem a Iranem może mieć realne konsekwencje dla Polski. W programie Fakty po Faktach na antenie TVN24 podkreślił, że ewentualna blokada Cieśniny Ormuz oznaczałaby wzrost cen ropy. – „Będzie miało to wpływ i na nas, i na wojnę w Ukrainie” – zaznaczył minister.

Przeczytaj też: Dubaj zaatakowany. Zbombardowane kluczowe obiekty. Konflikt eskaluje – już nie ma odwrotu
Zobacz również: Konflikt rozlewa się na kolejne kraje. Zaatakowano obiekty cywilne, sytuacja wymyka się spod kontroli
Cieśnina Ormuz kluczowa dla ropy. „Nastąpi wzrost cen”

Sikorski zwrócił uwagę, że Iran grozi ograniczeniem ruchu tankowców przez Cieśninę Ormuz, czyli strategiczny szlak, którym transportowana jest znaczna część światowej ropy.

„Jeśli Iran zrealizuje swoje groźby i spróbuje odciąć na przykład Cieśninę Ormuz i ruch tankowców, to nastąpi wzrost ceny ropy. Jesteśmy krajem importerem, będzie miało to wpływ i na nas, i na wojnę w Ukrainie” – mówił.

Minister wskazał, że droższa ropa oznaczałaby większe dochody Rosji ze sprzedaży surowców. Tym samym – jak podkreślił – konflikt na Bliskim Wschodzie mógłby pośrednio wzmocnić finansowo Kreml. Dodał również, że wzrost cen złota mógłby działać na korzyść Moskwy, która posiada znaczące rezerwy tego kruszcu.

Bezpieczeństwo Polaków w regionie
Szef polskiej dyplomacji zaapelował, by poważnie traktować komunikaty MSZ. Na obecnym etapie – jak zaznaczył – nie ma informacji o bezpośrednim zagrożeniu dla obywateli RP.

Na dzisiaj bezpieczny jest Egipt, ale to się może zmienić. Jeszcze są loty z Jordanii i z Arabii Saudyjskiej, ale wydaje się, że najbezpieczniejszą drogą wyjazdu jest w tej chwili droga lądowa”.

Sikorski przyznał, że Polska otrzymała od USA sygnały o planowanych działaniach jeszcze przed atakiem, jednak szczegóły pozostają niejawne.

„Operacja na dużą skalę”. Cele w Iranie
Odnosząc się do amerykańsko-izraelskiego uderzenia, minister określił je jako operację o szerokim zasięgu. Jak wyjaśnił, ataki miały objąć infrastrukturę dowódczą, obiekty państwowe najwyższych władz Iranu, a także fabryki rakiet i instalacje związane z programem nuklearnym.

„To jest operacja na dużą skalę. Uderzenia poszły na infrastrukturę dowódczą i państwową najwyższych władz Iranu, ale także na fabryki rakiet (…) na centra próby produkcji broni atomowej czy wzbogacania uranu”.

Sikorski zaznaczył, że dalszy rozwój sytuacji zależy od tego, czy operacja osiągnie swoje cele militarne i polityczne.

Relacje z USA i „trzy polisy ubezpieczeniowe”
W rozmowie pojawił się także wątek relacji polsko-amerykańskich. Minister ocenił, że sojusz pozostaje „bardzo dobry”, jednak nie można zakładać pełnej symetrii interesów.

„Nie możemy sobie wyobrażać, że tylko dlatego, że Stany Zjednoczone są dla nas strategicznym sojusznikiem, to działa także w drugą stronę”.

Według Sikorskiego Polska potrzebuje trzech filarów bezpieczeństwa: silnego Wojska Polskiego, sojuszu z USA w ramach NATO oraz rozwijania zdolności przemysłowych i obronnych Unii Europejskiej.

Nowy układ sił i konsekwencje dla Europy
Minister wskazał również, że administracja USA koncentruje się przede wszystkim na obronie własnego terytorium i rywalizacji z Chinami. Europa – jak zauważył – znajduje się w tej hierarchii niżej. Dlatego Unia Europejska powinna zwiększać swoją zdolność reagowania na kryzysy i presję geopolityczną.

W ocenie szefa MSZ konflikt na Bliskim Wschodzie nie jest odległym problemem. Jeśli dojdzie do dalszej eskalacji, skutki mogą być odczuwalne w Polsce poprzez droższe paliwo, wahania cen surowców i zmiany w globalnym układzie sił.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin