CELEBRITY
Wojciech Kowalczyk, były piłkarz i srebrny medalista olimpijski, korzysta z wyjątkowego świadczenia, które zapewnia mu finansową stabilizację.
Wojciech Kowalczyk to postać, której nie trzeba przedstawiać fanom polskiej piłki nożnej. Były napastnik Legii Warszawa, srebrny medalista olimpijski z Barcelony w 1992 roku, zapisał się w historii sportu jako jeden z najskuteczniejszych piłkarzy swojego pokolenia.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Choć od zakończenia kariery minęło już wiele lat, “Kowal” wciąż pozostaje aktywny w świecie futbolu – obecnie jako ekspert w programach Weszło i Kanału Zero, gdzie swoimi często kontrowersyjnymi opiniami przyciąga uwagę widzów.
Kowalczyk może liczyć na specjalne świadczenie
Mało kto jednak wie, że Kowalczyk – podobnie jak każdy polski medalista igrzysk olimpijskich – korzysta ze specjalnego świadczenia finansowego przyznawanego przez państwo. Olimpijska emerytura to forma docenienia sportowców, którzy w przeszłości przynosili Polsce międzynarodową sławę. Prawo do tego świadczenia przysługuje każdemu medaliście po ukończeniu 40. roku życia, pod warunkiem zakończenia zawodowej kariery.
Tyle wynosi emerytura olimpijska
Co ważne, liczba zdobytych medali nie wpływa na wysokość emerytury – srebrny krążek zapewnia takie samo świadczenie jak złoty czy brązowy. Świadczenie to jest wypłacane dożywotnio, a jego kwota z początkiem 2025 roku została ponownie zwaloryzowana. Co więcej, od emerytury olimpijskiej nie są odprowadzane podatki ani składki na ubezpieczenie zdrowotne czy społeczne, dzięki czemu całe świadczenie trafia do rąk sportowca.
Czytaj więcej: Gorąco za kulisami w Barcelonie. Oczekują reakcji Roberta Lewandowskiego
W przypadku Wojciecha Kowalczyka wysokość tej emerytury wynosi w 2025 roku 4967,95 zł miesięcznie. To kwota, która pozwala medalistom zapewnić sobie stabilizację finansową po zakończeniu kariery, nawet jeśli nie każdy z nich decyduje się na pracę w mediach czy inną działalność zawodową.
