CELEBRITY
Prowadziła wywiad z Martą Nawrocką. Teraz ujawniła prawdę
W rozmowie z Kozaczkiem dziennikarka Joanna Kryńska skomentowała swój kontrowersyjny wywiad z pierwszą damą. Marta Nawrocka nie wiedziała, co odpowiedzieć na pytania prezenterki TVN 24 i zerkała w kierunku swoich doradców. Poprosiła też o „inny zestaw pytań”.
Dziennikarka TVN 24 komentuje rozmowę z Martą Nawrocką
Dziennikarka Joanna Kryńska skomentowała swój głośny wywiad z Martą Nawrocką. W lutym 2026 roku na antenie TVN 24 kobiety przeprowadziły rozmowę, którą wiele osób nazywało kompromitacją pani prezydentowej. W rozmowie z portalem Kozaczek dziennikarka przyznała:
Spodziewałam się, że będzie głośno po tej rozmowie.
Dodała, że sama redaktorka jak i wielu Polaków było ciekawych odpowiedzi na pytania, które padły podczas telewizyjnej rozmowy. Stwierdziła, że wszyscy chcemy poznać zdanie żony Karola Nawrockiego w kluczowych kwestiach, takich jak aborcja czy in vitro. Kontynuowała:
Chcemy zobaczyć, jaka pierwsza dama jest. I myślę, że Polacy zobaczyli to w czasie tej rozmowy.
„Polki chcą wiedzieć, co myśli pierwsza dama”
W wypowiedzi dla Kozaczka dziennikarka zauważyła, że w mediach brakowało materiałów z pierwszymi damami. Stwierdziła, że był to bardzo potrzebny wywiad, gdyż Polki chcą znać poglądy pierwszej damy:
Bardzo brakowało jakiejkolwiek dyskusji z pierwszymi damami. Przecież to są kobiety, na które patrzymy […]. Polki chcą wiedzieć, co myśli pierwsza dama […], czy mają podobne poglądy, a może inne, czym się różnią. Są ciekawe i to jest bardzo naturalne. Tak wyrabiamy swoją opinię.
Zobacz więcej: Karol Nawrocki o obowiązkowej służbie wojskowej. Zaskakujące słowa
Czy Marta Nawrocka kontaktowała się z TVN 24 po wywiadzie?
Na pytanie, czy pani prezydentowa kontaktowała się ze stacją po publikacji rozmowy, Joanna Kryńska odpowiedziała krótko:
Nie było takiej reakcji, nie.
Dziennikarka przyznała, że gdyby dostała wiadomość od swojej rozmówczyni po wywiadzie, byłoby to dla niej trudne. Zaznaczyła jednak, że czeka na kolejny ruch pierwszej damy i liczy na to, że pomimo burzy medialnej wciąż będzie wypowiadała swoje zdanie w ważnych sprawach:
Czekam, zresztą pewnie jak każdy, kto chciałby obserwować, co robi pierwsza dama. Mam nadzieję, że pierwsza dama w tych tematach, o których mówiła, będzie się szeroko wypowiadać, że chce włączać się w sprawy społeczne dodała.
