CELEBRITY
Gdy liczby rosły, lekarze ostrzegali…
Oddziały ratunkowe przeżywają oblężenie, a lekarze nie mają wątpliwości – obecna sytuacja przypomina najgorsze sezony sprzed lat. Liczba chorych rośnie szybciej, niż się spodziewano, a w tle kryje się problem, o którym mówi się za mało, choć to właśnie on decyduje, kto trafi do szpitala.
Najnowsze statystyki z województwa śląskiego pokazują, że liczba zachorowań na grypę wzrosła nawet 2,5 raza w porównaniu z ubiegłym rokiem. To jeden z najbardziej dynamicznych wzrostów w ostatniej dekadzie. Jeszcze bardziej niepokojące są dane o śmiertelności: w całym 2025 roku zanotowano 57 zgonów, natomiast do końca marca 2026 roku liczba ta przekroczyła już 68 przypadków.
Sezon jeszcze się nie zakończył, a liczba ofiar przewyższyła ubiegłoroczny rekord.
Publiczne dane wskazują, że w sezonie 2024/2025 w Polsce na grypę zachorowało ponad 2 miliony osób. Eksperci ostrzegają, że obecny sezon może być jeszcze poważniejszy – wiele zakażeń nie trafia do oficjalnych statystyk.
Grypa ma nagły i gwałtowny początek – wielu pacjentów odczuwa ją z dnia na dzień. Do szpitali trafiają jednak przede wszystkim osoby z powikłaniami pogrypowymi, które prowadzą do ciężkiego przebiegu choroby.
Do najgroźniejszych powikłań należą:
zapalenie płuc,
zapalenie mięśnia sercowego,
zapalenie mózgu i opon mózgowych,
zaostrzenie chorób przewlekłych.
Dane z gov.pl podkreślają, że grypa może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym śmierci. Początkowe objawy często myli się ze zwykłym przeziębieniem, co jest niebezpieczne, bo po kilku dniach stan chorego może gwałtownie się pogorszyć.
Jednym z największych wyzwań jest bardzo niski odsetek zaszczepionych przeciw grypie. W niektórych regionach szczepi się zaledwie około 10% społeczeństwa.
To powoduje, że większość Polaków:
nie jest chroniona przed ciężkim przebiegiem choroby,
jest bardziej narażona na powikłania,
pośrednio sprzyja rozprzestrzenianiu wirusa.
Zgodnie z zaleceniami gov.pl, najskuteczniejszą profilaktyką jest szczepienie, które zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu, ogranicza powikłania i obniża śmiertelność.
W sezonie 2025/2026 szczepienia są bezpłatne dla:
dzieci,
kobiet w ciąży,
osób powyżej 65. roku życia.
Pozostali mogą liczyć na 50-procentową refundację.
Grypa rozwija się błyskawicznie, a jej objawy są wyraźne i obejmują:
wysoką gorączkę,
bóle mięśni i stawów,
silne osłabienie,
kaszel.
Na ciężkie powikłania szczególnie narażone są:
osoby starsze,
pacjenci z chorobami przewlekłymi,
dzieci,
kobiety w ciąży.
Dane WHO cytowane przez gov.pl wskazują, że na świecie dochodzi rocznie do nawet 5 milionów ciężkich przypadków grypy oraz około 500 tysięcy zgonów. To pokazuje, że grypa to nie tylko sezonowa infekcja, lecz realne zagrożenie zdrowotne.
