CELEBRITY
Alarm w sprawie Igi!!!📣 Zatraciła swoje …. Link w komentarzu @obserwujący
Wokół Igi Świątek znów zrobiło się głośno. Nie chodzi jednak tylko o jeden słabszy mecz, chorobę czy chwilowe zmęczenie. Coraz częściej słychać pytanie, które jeszcze niedawno brzmiałoby jak sportowa herezja: czy Iga straciła coś, co przez lata dawało jej przewagę nad resztą świata?
Ekspert Michał Dembek w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet ocenił, że najważniejszym zadaniem dla Igi i jej nowego trenera Francisco Roiga jest powrót do „ustawień fabrycznych”. Według niego Polka zatraciła atuty, dzięki którym dominowała na kobiecych kortach.
Co zniknęło z gry Świątek?
Jeszcze niedawno rywalki wychodziły na kort z Igą i od pierwszych gemów czuły presję. Mocny return, szybkie nogi, agresja po forhendzie, bezlitosne przejmowanie inicjatywy — to był znak firmowy Polki.
Dziś problem polega na tym, że ta przewaga nie zawsze jest widoczna. Iga nadal ma ogromną jakość, ale momentami brakuje tej pewności, która wcześniej paraliżowała przeciwniczki. To trochę jak z kierowcą świetnego auta, który nagle zaczyna jechać ostrożnie, za późno zmienia biegi i traci płynność. Silnik nadal jest mocny, ale jazda nie wygląda już tak samo.
Francisco Roig nie dostał prostego projektu. Nie chodzi o to, żeby wymyślić Igę od nowa. Chodzi raczej o to, żeby odzyskać to, co już kiedyś działało. I właśnie to może być najtrudniejsze.
Bo gdy sportowiec raz zaczyna wątpić w swoje najmocniejsze bronie, sama technika nie wystarczy. Trzeba odbudować automatyzm, pewność decyzji i ten charakterystyczny spokój w najważniejszych punktach.
Fani widzą więcej, niż się wydaje
Kibice często czują zmianę wcześniej niż statystyki. Widzą, kiedy zawodniczka nie wchodzi w kort tak odważnie. Widzą, kiedy po błędzie pojawia się niepewność. Widzą, kiedy rywalka zaczyna wierzyć, że z Igą można już grać jak równa z równą.
I właśnie dlatego ten temat tak mocno elektryzuje. Bo Świątek nie jest zwykłą tenisistką. To zawodniczka, która przyzwyczaiła Polaków do wielkich zwycięstw, finałów i dominacji. Gdy więc pojawia się cień kryzysu, reakcja jest natychmiastowa.
Powrót może być bliżej, niż się wydaje
Najważniejsze jest jednak to, że nie mówimy o zawodniczce, która straciła talent. Iga nadal ma wszystko, by wrócić na najwyższy poziom. Pytanie brzmi tylko: jak szybko uda się jej odzyskać dawne atuty?
Jeśli Roig pomoże jej wrócić do agresji, pewności i naturalnego rytmu, rywalki znów mogą mieć poważny problem. Bo najlepsza wersja Świątek to wciąż tenisistka, której nikt nie chce spotkać po drugiej stronie siatki.
Źródło: przegladsportowy.onet.pl
