CELEBRITY
Gdy Iga Świątek wyszła na kort, rozegrała piękną akcję zakończoną winnerem przeciwko Naomi Osace. Reakcja nadeszła natychmiast. Mimo że był to tylko trening, jeden z kibiców nie wytrzymał i głośno krzyknął “brawo”. Po chwili rozległy się głośne oklaski, a to wcale nie jest oczywiste. Turniej w Madrycie jest szczególnym miejscem, a z jednego powodu Hiszpanie traktują Świątek wyjątkowo. 🟥 Link w komentarzu👇
Gdy Iga Świątek wyszła na kort, rozegrała piękną akcję zakończoną winnerem przeciwko Naomi Osace. Reakcja nadeszła natychmiast. Mimo że był to tylko trening, jeden z kibiców nie wytrzymał i głośno krzyknął “brawo”. Po chwili rozległy się głośne oklaski, a to wcale nie jest oczywiste. Turniej w Madrycie jest szczególnym miejscem, a z jednego powodu Hiszpanie traktują Świątek wyjątkowo.
Turniej na dobre nawet się jeszcze nie rozpoczął, a sama obecność Igi Świątek już wzbudzała szał. Gdy tylko wśród kibiców rozprzestrzeniła się wiadomość, że Polka będzie trenować w poniedziałek na korcie numer 9, jednej z najbardziej odległych turniejowych aren, w jej kierunku natychmiast pospieszyły tłumy. Na niewielkich trybunach trudno było znaleźć pojedyncze wolne miejsce.
To mówi wszystko o tym, jak kibice w Hiszpanii traktują obecnie Igę Świątek. Już wcześniej każdy zdawał sobie sprawę, że jest ona ikoną i grającą legendą kobiecego tenisa, ale po zwycięstwie w Mutua Madrid Open w 2024 r. fani z Madrytu mają do niej szczególny sentyment. Ale jest jeszcze jeden aspekt, którego nie wolno pominąć.
