CELEBRITY
Kontrowersje wokół zdjęć z pogrzebu Łukasza Litewki. Co naprawdę wydarzyło się podczas tej uroczystości? Odpowiedzi są zaskakujące.
Prawicowi politycy zarzucili ministrom z Nowej Lewicy — Agnieszce Dziemianowicz-Bąk i Krzysztofowi Gawkowskiemu — niestosowne zachowanie podczas pogrzebu Łukasza Litewki w Sosnowcu. Fotoreporterzy i operatorzy uchwycili, jak uśmiechali się podczas uroczystości. Gawkowski w krótkiej rozmowie z “Faktem” podkreślił, że było zupełnie inaczej.
Podczas pogrzebu poleciała mi łza, a w trakcie konduktu rozmawiałem z różnymi ludźmi i wspominaliśmy Łukasza Litewkę — powiedział wicepremier i minister cyfryzacji w rozmowie z “Faktem”. Tak krótko odpowiedział na pytania o kolportowane przez prawicowych polityków ujęcia z pogrzebu Łukasza Litewki.
Wśród nich był Dariusz Matecki z PiS oraz Konrad Berkowicz z Konfederacji. “Agnieszko Dziemianowicz-Bąk, co was tak bawiło na pogrzebie?” — pisał w serwisie X Matecki. Z kolei Berkowicz opublikował wspomniane ujęcia z uroczystości z komentarzem: “»Koledzy« z Lewicy pogrążeni w żałobie”.
Podczas uroczystości pogrzebowych posła Nowej Lewicy Łukasza Litewki, który zginął w wypadku 23 kwietnia, pojawili się politycy różnych opcji politycznych. Wśród nich prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą, premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
— Był oddany ludziom i sprawom. To on określał, co jest ważne, a co jest nieważne. Jednoczył ludzi. Potrafił zgromadzić wokół siebie osoby o różnych poglądach, nawet po śmierci — stwierdził po mszy św. pogrzebowej Czarzasty.
Podkreślił, że ludzie go kochali, wierzyli mu, widzieli w nim szansę na ratunek. — Jak nikt nie mógł pomóc, to wierzyli, że Łukasz pomoże. Często był ostatnią szansą — akcentował. Marszałek podkreślił, że Łukasz Litewka był najbliższy i ukochany nie tylko dla własnych bliskich i rodziny, lecz dla tysięcy ludzi. Był dobrym człowiekiem — zaznaczył.
W dniu pogrzebu Litewki, decyzją marszałka Czarzastego, flaga na dachu budynku Sejmu została obniżona do połowy masztu. Nie skrócono rozpoczętego 28 kwietnia posiedzenia Sejmu, ale przeniesiono wszelkie głosowania tak, aby wszyscy parlamentarzyści mogli wziąć udział w pogrzebie Litewki.
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia potrącony przez samochód w Dąbrowie Górniczej, gdy jechał rowerem. Po wypadku zatrzymany został kierowca auta. Usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Według prokuratury mężczyzna nieumyślnie naruszył zasady poruszania się w ruchu drogowym i również nieumyślnie spowodował śmierć posła.
