Connect with us

CELEBRITY

Mieli katować swoich synków. Szokujące zeznania matki oskarżonej

Published

on

Od kilku miesięcy przed Sądem Okręgowym w Legnicy toczy się proces Marcina G. i Moniki M., rodziców oskarżonych o katowanie własnych synów. Piekło niespełna 2-letniego Filipka i jego młodszego braciszka Piotrusia miało trwać niemal od urodzenia. We wtorek (26 sierpnia) zeznania składała matka, brat oskarżonej i psycholog, która wówczas pracowała w Ośrodku Pomocy Społecznej w Przemkowie. Okazuje się, że rodzina oskarżonej nigdy nie poznała dzieci.

Sprawa wyszła na jaw 28 lutego 2024 r. po tym, jak Piotruś kolejny raz pobity stracił przytomność i przestał oddychać. Na miejscu pojawiło się pogotowie. Reanimacja malca trwała około 30 min. Po przywróceniu czynności życiowych chłopiec w skrajnie ciężkim stanie trafił do specjalistycznego szpitala w Zielonej Górze.

Bracia decyzją sądu w Głogowie trafili do rodzin zastępczych. Młodszy z braci wymagał specjalistycznej całodobowej opieki. Po niespełna trzech tygodniach pobytu w nowej kochającej rodzinie ponownie trafił do szpitala. Mimo heroicznego wysiłku 20 maja serce Piotrusia († 5 mies.) przestało bić.

Podczas kolejnej rozprawy zeznania składali bliscy oskarżonej Moniki M. Na pytania sądu odpowiadała również psycholog z Ośrodka Pomocy Społecznej w Przemkowie. Zgromadzonym na sali towarzyszyły ogromne emocje.

— Przez cztery lata córka nie odwiedzała ani nie dzwoniła do mnie. Ja wtedy nie wiedziałam gdzie, oni mieszkali. W stosunku do dzieci Marcin źle się zachowywał. Ona sama musiała bawić dzieci — zeznała Irena M., matka oskarżonej. — Monika nie miała skłonności do zachowań agresywnych — dodała. Rodzina oskarżonej nie zdążyła poznać chłopców.

Zeznania składał także brat Moniki, matki biologicznej dzieci. — Wiem, że moja siostra była w związku z Marcinem G. Siostra przyjeżdżała do nas po tym, jak została pobita przez Marcina. To było cztery lata temu, siedem, może osiem razy. Wtedy jeszcze nie miała dzieci — zeznał przed sądem Mariusz M., brat oskarżonej. — Miała siną buzię, różne obrażenia szyi, głowę miała całą w sińcach — kontynuował świadek. — O dzieciach, dowiedzieliśmy się wtedy z telefonu, jak wysłała starszej siostrze zdjęcia. O śmierci młodszego dziecka poinformowała nas policja i pytali, czy pochowamy dziecko. Moja starsza siostra znalazła w internecie artykuł o tym, że młodsze dziecko zmarło. Ja nigdy nie widziałem dzieci — dodał na koniec.

Na koniec zeznania składała również psycholog z Ośrodka Pomocy Społecznej w Przemkowie. — Z panią Moniką i panem Marcinem miałam spotkania w OPS w Przemkowie, gdzie pracowałam w punkcie konsultacyjnym jako psycholog. Pierwszy razy pani M. była sama, na drugim spotkaniu byli oboje, a na trzecim pan G. był sam. Te spotkania miały miejsce z tego powodu, że w rodzinie była wdrożona procedura niebieskiej karty z powodu przemocy i dotyczyła pana G. — zeznała pani psycholog.

— W połowie listopada było kolejne spotkanie, na które przyszli pan Marcin i pani Monika ze starszym dzieckiem, ponieważ nadal była w ciąży. Miałam wrażenie, że przy panu G. była taka bardziej wycofana, małomówna. Pan G. podczas spotkania był arogancki, względem pani Moniki. Kilka razy użył wulgaryzmów, ale się reflektował i za chwilę przepraszał za nie. Wzbudziło mój niepokój to, jak posadził na stole starszego synka. Poprosiłam, żeby zdjął go ze stołu, ponieważ jest to niebezpieczne. Na moją prośbę zdjął dziecko i wziął i posadził na kolanach. Rozmowa była taka bardziej wspierająca i zachęcająca do dalszych konsultacji — kontynuowała zeznania.

Później pan G. był sam, w grudniu, przed świętami. Pani M. była wówczas kilka dni po porodzie. Wtedy pan Marcin narzekał, że jest zmęczony i niewyspany. Skarżył się na partnerkę, że nic nie robi w domu i tylko trwoni pieniądze. Rozmowa była o tym, że takie są uroki, jak jest się rodzicem maluszka. Pamiętam, że rozmowę zaczęłam od gratulacji narodzin syna i wtedy pan G. powiedział, że nie ma czego gratulować, bo jest przemęczony całą sytuacją — wyjaśniła pani psycholog. — To było nasze ostatnie spotkanie — dodała na koniec.

Kolejna rozprawa połowie października. Monice M. i Marcinowi G. grozi długoletni pobyt za kratkami.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY47 seconds ago

Donald Tusk, premier Polski, zabrał głos w emocjonalnym oświadczeniu po tym, jak użytkownicy mediów społecznościowych zamieścili krzywdzące komentarze dotyczące wyglądu jego żony, co wywołało szeroką dyskusję w internecie. „Nie oceniam człowieka na podstawie wyglądu, typu sylwetki ani tego, co ludzie mówią w internecie” — miał powiedzieć Tusk. „Ona jest osobą, którą kocham i którą wspieram każdego dnia, i to jest dla mnie najważniejsze. Ludzie zapominają, że za każdym zdjęciem i każdym komentarzem stoi prawdziwy człowiek z prawdziwymi uczuciami.” ł

CELEBRITY5 minutes ago

Nie żyje syn cenionego polskiego muzyka. Miał zaledwie kilkanaście lat

CELEBRITY9 minutes ago

Czarnek bezpardonowo o Tusku! 🔥

CELEBRITY15 minutes ago

Krakowianie zdecydowali o losie prezydenta Miszalskiego. Są wyniki late poll

CELEBRITY20 minutes ago

SZOKUJĄCE WYZNANIE: Najstarszy syn Donalda Tuska w końcu przerwał milczenie i ujawnił prawdę, która wstrząsnęła narodem. „To, przez co mój ojciec przechodził każdego dnia, nie było już tylko debatą polityczną czy zwykłą krytyką. To była nieustanna seria osobistych ataków na człowieka, który poświęcił życie służbie ideałom i walce o przyszłość kraju.” Słowa młodego mężczyzny rozprzestrzeniły się lotem błyskawicy w mediach społecznościowych. Wielu twierdziło, że to pierwszy raz, kiedy naród usłyszał z perspektywy członka rodziny, jaki ciężar Donald Tusk naprawdę dźwigał za kulisami. ł

CELEBRITY20 hours ago

24-letnia córka polskiego aktora nie żyje. Prokuratura wszczęła śledztwo

CELEBRITY20 hours ago

Kaczyńskiego poniosło. Grzmi o „źle w czystej postaci”

CELEBRITY20 hours ago

Polska większa o prawie 400 hektarów? MSZ walczy o odzyskanie „długu terytorialnego”

CELEBRITY20 hours ago

Serce rośnie 🥰

CELEBRITY20 hours ago

Piękny gest 🤩

CELEBRITY20 hours ago

Prosił o jedno 👇

CELEBRITY21 hours ago

Dramatyczny apel Dominiki Chorosińskiej. Błaga o pomoc

Copyright © 2025 USAtalkin