CELEBRITY
Nowy sondaż CBOS. Koalicja Obywatelska wygrywa, a PiS notuje bardzo słaby wynik
Najnowszy sondaż pokazał wyraźną zmianę układu sił na scenie politycznej. Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w połowie kwietnia, zwyciężyłaby Koalicja Obywatelska z wynikiem 32 proc. To oznacza wzrost o 2,8 pkt proc.względem marca i umocnienie pozycji partii Donalda Tuska.
Czytaj też: Córka Martyny Wojciechowskiej jest już pełnoletnia. Wzruszający wpis na 18. urodziny Marysi poruszył internautów
Sondaż pokazał problemy Prawa i Sprawiedliwości
Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość, ale wynik tej partii jest dla jej zaplecza bardzo niepokojący. Na Prawo i Sprawiedliwość chce głosować 18,2 proc. zdecydowanych uczestników wyborów. To spadek o 2,9 pkt proc. w porównaniu z marcem i wyrównanie jednego z najgorszych rezultatów tego ugrupowania od wyborów parlamentarnych z 2023 roku.
CBOS podkreśla też, że przewaga Koalicji Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością wynosi już 13,8 pkt proc. i jest najwyższa od czasu wyborów parlamentarnych z 2023 roku. To właśnie ten element najmocniej pokazuje skalę problemu po stronie partii Jarosława Kaczyńskiego.
W Sejmie znalazłoby się pięć ugrupowań
Na trzecim miejscu znalazłaby się Konfederacja Wolność i Niepodległość z wynikiem 13 proc. Czwarte miejsce przypadłoby Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, którą wskazało 8,7 proc. badanych. Ostatnim ugrupowaniem nad progiem byłaby Nowa Lewica z poparciem na poziomie 5,8 proc. Tuż pod progiem znalazła się partia Razem z wynikiem 4,9 proc.
Poza Sejmem znalazłyby się natomiast PSL i Polska 2050. Według badania na PSL chce głosować 3 proc. uczestników wyborów, a na Polskę 2050 jedynie 0,7 proc.
Eksperci mówią o „efekcie Czarnka”, ale z zastrzeżeniami
W debacie publicznej od kilku tygodni pojawia się hasło „efekt Czarnka”, odkąd Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Część polityków tej partii przekonuje, że ten ruch miał pobudzić elektorat i zatrzymać odpływ wyborców.
Eksperci są jednak dużo ostrożniejsi. Cytowany przez „Rzeczpospolitą” prof. Jarosław Flis ocenił, że jest za wcześnie, by mówić o realnym przełomie, a pojedyncze wahania mieszczą się jeszcze w granicach błędu statystycznego. Z kolei w tym samym materiale politycy zwracali uwagę, że Przemysław Czarnek może pomagać Prawu i Sprawiedliwościgłównie w walce o bardziej radykalny elektorat po prawej stronie.
Układ sił nie daje prostego scenariusza rządzenia
Choć Koalicja Obywatelska prowadzi zdecydowanie, sam wynik sondażu nie oznacza jeszcze łatwej większości. CBOS zwraca uwagę, że łączny wynik ugrupowań prawicowych – czyli Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej – to 39,9 proc. Z kolei Koalicja Obywatelska razem z Nową Lewicą osiągałyby 37,8 proc.
To oznacza, że mimo wyraźnego
To oznacza, że mimo wyraźnego prowadzenia Koalicji Obywatelskiej, polityczna układanka po wyborach nadal byłaby bardzo trudna.
