CELEBRITY
Szokujące 😰
Po dwudziestu latach od śmierci Marka Perepeczki (†63 l.), jego żona, Agnieszka Fitkau-Perepeczko (83 l.), podjęła decyzję, która zelektryzowała fanów. Wdowa po wybitnym artyście, postanowiła przenieść prochy zmarłego męża do miasta, z którym związał znaczną część swojego życia. Grób, w którym obecnie spoczywa legendarny Janosik, jest w opłakanym stanie.
Marek Perepeczko odszedł 17 listopada 2005 roku, mając zaledwie 63 lata. Choć sławę zdobył za sprawą roli w serialu “Janosik”, jego artystyczna biografia była znacznie bogatsza. Przez lata związany był z Częstochową – miastem, w którym nie tylko mieszkał, ale też kierował Teatrem im. Adama Mickiewicza. To właśnie tam zbudował swoją zawodową tożsamość i nawiązał przyjaźnie, które przetrwały całe dekady.
Pierwszy pogrzeb Janosika na warszawskich Powązkach
Gdy aktor umarł, nikt nie przypuszczał, że kwestia miejsca jego wiecznego spoczynku stanie się tak skomplikowana. Pierwszy pogrzeb Marka Perepeczki odbył się 28 listopada 2005 roku. Ceniony aktor spoczął w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Dla wielu przyjaciół i fanów z Częstochowy była to decyzja trudna do zaakceptowania. Marek Szymański, autor książki “Samotność Janosika”, ujawnił, że już wkrótce po pogrzebie pojawiły się głosy, by przenieść prochy tam, gdzie aktor czuł się naprawdę u siebie.
Agnieszka Perepeczko je, pije i tańcuje w środku nocy
Ksiądz Antoni Długosz już wtedy wspominał o takim zamiarze. Mówił wprost, że chciałby, aby Marek spoczął w Częstochowie, bo tam o niego zadbają
– relacjonował Szymański w rozmowie z “Faktem”.
Wdowa, aktorka Agnieszka Fitkau-Perepeczko, przez długi czas nie wyrażała na to zgody. Temat wracał jednak regularnie – zwłaszcza gdy internauci zaczęli komentować stan nagrobka na Powązkach. Sama zainteresowana odpierała zarzuty, przypominając, że grób należy do rodziny Perepeczków i że nikt nie jest pozbawiony możliwości złożenia kwiatów we własnym zakresie. Do kwestii dołożyła osobisty akcent: mówiła, że niedawno przeszła poważną operację kolana i nie zamierzała tłumaczyć się z tego, że nie odwiedza cmentarza.
Przeczytaj także: Fitkau-Perepeczko nie wytrzymała! Odpaliła bombę w sprawie grobu męża
Po latach coś się jednak zmieniło. Jesienią 2025 roku Agnieszka Fitkau-Perepeczko ogłosiła, że prochy męża zostaną przeniesione do Częstochowy.
Marek będzie się cieszył z pięknego grobu i ciepła ludzi, którzy będą go odwiedzać w ukochanym mieście. Będzie się cieszył ze swoich przyjaciół, których pragnieniem było, żeby był blisko Proszę, uszanujcie moją decyzję
– napisała w mediach społecznościowych.
Ceremonia ponownego pochówku odbyła się 25 października 2025 roku na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.
Tak dziś wygląda grób Marka Perepeczki. Smutny widok
Nasz reporter odwiedził grób Marka Perepeczki 26 kwietnia 2026 roku – pół roku po ceremonii ponownego pochówku. Widok jest skromny, ale wymowny. Zamiast okazałego nagrobka – drewniany krzyż z tabliczką, na której widnieje imię, nazwisko i data śmierci aktora. Ziemię przykrywa zielona wykładzina, a wokół ustawiono kilkanaście zniczy – część świeżych, część wypalonych. Oparte o krzyż czarno-białe zdjęcie aktora patrzy na przechodniów z charakterystyczną powagą.
Stałego nagrobka jeszcze nie ma. Choć minęło już pół roku od powrotu aktora do ukochanego miasta, grób wciąż czeka na docelowe upamiętnienie. Kwiaty jednak nie przestają tu trafiać – Częstochowa pamięta o swoim Janosiku.
