CELEBRITY
Trwają pilne poszukiwania 🚨🚨🚨Nie żyje dziecko
Dramatyczne wydarzenia w Poznaniu. Pięciomiesięczny chłopiec zmarł po ciężkich obrażeniach, które – jak ustalili śledczy – mogły powstawać przez wiele dni. W sprawie wydano list gończy za ojcem dziecka, a trzy osoby już usłyszały zarzuty.
Dramat 5-miesięcznego dziecka. Lekarze odkryli wstrząsającą prawdę
List gończy za ojcem dziecka. Policja apeluje o pomoc
Są pierwsze zarzuty. Oskarżonym grozi 15 lat więzienia
Dramat rozegrał się na początku kwietnia w Poznaniu. Pięciomiesięczny chłopiec trafił do szpitala w nocy z 2 na 3 kwietnia w stanie krytycznym. Został przewieziony do Wielkopolskiego Centrum Pediatrii, gdzie lekarze natychmiast podjęli walkę o jego życie. Już podczas pierwszych badań medycy zauważyli niepokojące obrażenia, które – jak się okazało – mogły wskazywać na stosowanie przemocy wobec dziecka.
Chłopiec miał liczne siniaki oraz pękniętą kość czaszki. Lekarze ocenili, że obrażenia powstawały na przestrzeni wielu dni. Konieczna była pilna operacja głowy. Gdy stan dziecka gwałtownie się pogorszył w nocy z 3 na 4 kwietnia, niemowlę trafiło na oddział intensywnej terapii, gdzie przeprowadzono kolejny zabieg. Mimo intensywnej opieki medycznej i wysiłków lekarzy, życia dziecka nie udało się uratować.
Personel medyczny, widząc skalę obrażeń, powiadomił policję. Sprawa natychmiast trafiła pod lupę śledczych, którzy rozpoczęli ustalanie okoliczności tragedii. Wstępne ustalenia wskazują, że do dramatycznych zdarzeń mogło dochodzić przez dłuższy czas, zanim chłopiec trafił do szpitala.
Prokuratura Rejonowa Poznań Nowe Miasto wydała list gończy za Nazgurim Kavtarashvilim, obywatelem Gruzji. Mężczyzna jest podejrzany o narażenie swojego pięciomiesięcznego syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz o nieudzielenie mu pomocy w sytuacji zagrożenia życia.
Mężczyzna jest podejrzany o narażenie małoletniego syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieudzielenie mu pomocy
– mówił Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu cytowany przez TVN24.
Poszukiwany urodził się 12 stycznia 1978 roku w Gruzji. Ostatnio mieszkał w Poznaniu przy ul. Nadolnik 8A/202. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Poznań Nowe Miasto i Wilda 10 kwietnia 2026 roku zastosował wobec niego tymczasowy areszt poszukiwawczy.
Policja apeluje do wszystkich osób, które mogą znać miejsce pobytu mężczyzny, o pilny kontakt z najbliższą jednostką. Śledczy przypominają również, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Jednocześnie zapewniają pełną anonimowość osobom przekazującym informacje.
Sprawa dotyczy podejrzenia o przestępstwa z art. 160 §2 k.k., art. 162 §1 k.k. w związku z art. 11 §2 k.k.
W związku ze śmiercią dziecka w rękach służb są już trzy osoby. To 40-letnia matka chłopca, obywatelka Gruzji, oraz dwóch mężczyzn – obywateli Mołdawii w wieku 21 i 24 lat. Zostali zatrzymani przez policjantów z komisariatu Poznań Nowe Miasto.
Jak ustalili śledczy, matka dziecka wyjechała na kilka dni do Mołdawii na planowany zabieg medyczny. W tym czasie niemowlę pozostawało w wynajmowanym mieszkaniu pod opieką ojca oraz dwóch znajomych. To właśnie oni mieli sprawować bezpośrednią opiekę nad dzieckiem w czasie, gdy dochodziło do zdarzeń skutkujących jego ciężkimi obrażeniami.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty. Prokuratura wskazuje, że działając wspólnie i w porozumieniu, mimo obowiązku opieki nad dzieckiem, narazili je na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nie udzielili mu pomocy, mimo że znajdowało się w stanie realnego zagrożenia życia.
Cała trójka nie przyznaje się do winy. Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Za zarzucane czyny grozi im kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo w sprawie ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne decyzje procesowe w miarę napływu nowych dowodów.
