CELEBRITY
Z ostatniej chwili, takiego zwrotu nikt się nie spodziewał 😱
Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał pilne zabezpieczenie, które może zakończyć jeden z najbardziej zapalnych sporów konstytucyjnych ostatnich miesięcy. Polska ma obowiązek natychmiast dopuścić czworo sędziów Trybunału Konstytucyjnego do wykonywania obowiązków. Decyzja jest wiążąca dla wszystkich organów państwowych – w tym dla samego prezesa TK.
Strasburg przemówił jasno. Jest decyzja ws. sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Trybunał w Strasburgu nakazał polskim władzom, by „powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich” przez sędziów wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku. Skargę złożyli czworo prawników: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurdzia oraz Anna Korwin-Piotrowska.
Zabezpieczenie – jak podkreślił sam Trybunał – jest „natychmiast skuteczne i wykonalne”. Oznacza to, że prezes TK Bogdan Święczkowski ma obowiązek bezzwłocznie przydzielić sędziom sprawy i stworzyć im warunki do pracy. Polski rząd ma czas do 20 maja na przedstawienie wyjaśnień w tej sprawie.
Dlaczego sędziowie w ogóle nie mogli podjąć pracy?
Zanim ETPCz wydał swoje postanowienie, prezes Święczkowski oficjalnie zablokował czworgu sędziom możliwość objęcia stanowisk. Jako podstawę wskazał zastrzeżenia prezydenta Karola Nawrockiego. W pismach do zainteresowanych napisał wprost:
„Jestem zmuszony wstrzymać się z podejmowaniem działań zmierzających do objęcia przez pana urzędu”.
Prezes TK złożył wniosek o rozstrzygnięcie sporu o to, kto jest uprawniony do przyjęcia ślubowania sędziowskiego, i stwierdził, że dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta, nie może podjąć żadnych działań.
W konsekwencji odmówił przydzielenia sędziom spraw oraz wypłaty im wynagrodzenia, do czasu „ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii prawnej przez polski Trybunał”.
„Tutaj nie ma pola do dyskusji”
Adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram, reprezentująca sędziów, nie pozostawia wątpliwości co do wymowy strasburskiego orzeczenia. W rozmowie z TVN24 stwierdziła, że decyzja ETPCz zamyka drogę do dalszych sporów proceduralnych.
„To zabezpieczenie, tak jak sama nazwa wskazuje, zabezpiecza prawidłowy tok funkcjonowania tych osób jako sędziów. Jest natychmiast wykonalne i skuteczne. Organy publiczne, w tym prezes Trybunału Konstytucyjnego, powinni wykonać je natychmiast” – powiedziała prawniczka.
Prawnicy reprezentujący sędziów mają jasne oczekiwania: ich klienci powinni orzekać już wkrótce. I dodają coś, co brzmi jak ostrzeżenie. Polska, decydując się ignorować Strasburg, podważałaby nie tyle pojedynczy wyrok, ile sam sens swojego członkostwa w Radzie Europy.
