CELEBRITY
“Jest najpiękniejszą, najsympatyczniejszą osobą na świecie, a trzy miesiące temu popełniłam największy błąd w życiu i ją zdradziłem” ➡️
Sturla Holm Laegreid zszokował wszystkich wyznaniem o zdradzie miłości swojego życia i to tuż po tym jak wywalczył brązowy medal w biathlonie podczas zimowych igrzysk olimpijskich. Łzy Norwega nie przekonały jednak jego byłej partnerki, która za pośrednictwem portalu VG wydała krótkie oświadczenie. “Przechodzenie przez to jest bolesne” — przekazała, a to nie wszystko.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Trwa rywalizacja w biathlonie podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Wtorkowe zmagania indywidualne w biegu na 20 km zdominowali Norwegowie. Mistrzem olimpijskim został Johan-Olav Botn, a brązowy medal wywalczył Sturla Holm Laegreid.
Po wywalczeniu miejsca na najniższym stopniu podium Laegreid zaskoczył wszystkich. Podczas wywiadu ze stacją NRK rozpłakał się i wyznał miłość swojej byłej partnerce, którą zdradził.
— Sześć miesięcy temu poznałam miłość mojego życia. Jest najpiękniejszą,
najsympatyczniejszą osobą na świecie, a trzy miesiące temu popełniłam największy błąd w życiu i ją zdradziłem — opowiedział. — To był najgorszy tydzień w moim życiu. Zdobyłem złoty medal. Pewnie wiele osób patrzy teraz na mnie inaczej, ale ja widzę tylko jego. Nie wiem, co chcę osiągnąć, mówiąc to teraz, ale sport był dla mnie sprawą drugorzędną przez ostatnie kilka dni — przyznał.
Norweg publicznie wyznał jej miłość. Teraz ona odpowiada
Portal VG skontaktował się z byłą dziewczyną biathlonisty, która w krótkim oświadczeniu odniosła się do wyznania sportowca. Jak pisze, publiczne nagłośnienie tej sprawy, mocno ją zraniło i nie chciała być w centrum uwagi, dlatego też portal przychylił się do jej prośby o anonimowość.
Polecamy: Donald Trump podzielił amerykańską kadrę na igrzyskach
“To trudno wybaczyć. Nawet po wyznaniu miłości przed całym światem. Nie wybrałam, by znaleźć się w tej sytuacji, a przechodzenie przez to jest bolesne. Mieliśmy kontakt i on zna moje zdanie. Chcę podziękować rodzinie i przyjaciołom, którzy mnie wspierali. Także wszystkim, którzy o mnie myśleli i współczuli, choć nie wiedzą, kim jestem” — napisała w oświadczeniu do redakcji norweskiego VG.
